niedziela, 14 lipca, 2024

Ostatnie posty

Brat Kate Middleton, James, uwikłany w paskudną kłótnię z „koszmarnym” sąsiadem: raport

Brat Kate Middleton, James Middleton, jest podobno w konflikcie z „koszmarnym sąsiadem”, który rzekomo próbuje zaatakować jego rodzinę.

37-letni obrońca zdrowia psychicznego twierdzi w nowym raporcie The Independent, że 65-letni David Alderton rozklejał złośliwe plakaty wokół ich wioski Stanford Dingley i często skarżył się na hałas i zanieczyszczenie światłem pochodzące z rodzinnej farmy w Berkshire.

Jak podaje serwis, Alderton prowadzi salon motocyklowy i mieszka w bungalowie naprzeciwko farmy Middletonów. Rzekomo pokłócił się z sąsiednią rodziną królewską po dołączeniu do grupy, która sprzeciwiła się wnioskowi planistycznemu złożonemu przez Jamesa – a teraz ostrzegł rodzeństwo Kate, że „sprawy staną się brutalne”

David Alderton podobno oskarżył rodzinną farmę w Berkshire o zanieczyszczenie hałasem. David Alderton/Facebook
James, widziany tutaj z siostrą Pippą, podobno próbował programu mediacji z Aldertonem. Getty Images

Ich relacje stały się rzekomo tak nieprzyjemne, że James poprosił, aby komunikowali się wyłącznie za pośrednictwem poczty elektronicznej lub lokalnej rady, zauważając, że program mediacji nie zdołał stłumić wściekłości.


Więcej obowiązkowych relacji z royals:

  • Jak poznali się książę Harry i Meghan Markle
  • Kalendarium związku księcia Williama i Kate Middleton
  • Drzewo genealogiczne rodziny królewskiej i linia sukcesji

„Pan Alderton ma historię sporów z sąsiadami w wiosce” – powiedział James. „W 2017 roku podjął kroki prawne przeciwko radzie parafialnej i parafianinowi, a także zastraszał mieszkańców za sprzeciw wobec szeregu wniosków planistycznych, z których wszystkie zostały odrzucone.”

James twierdzi, że Alderton nękał pomoc domową. Good Morning Britain
Twierdził również, że jego sąsiad krzyczał z powodu szczekania psów. James Middleton / Instagram

Page Six skontaktowała się z obiema stronami w celu uzyskania komentarza, ale nie otrzymała natychmiastowej odpowiedzi.

Alderton odmówił udzielenia The Independent oświadczenia w sprawie najnowszego raportu. Jednak w lutym 2023 r. zarzucił Daily Mail, że James używa „wyraźnie nieodpowiednich maszyn”, które uwalniają „niepożądane toksyczne i szkodliwe” opary.

„To starożytne, hałaśliwe, brudne, śmierdzące maszyny, stare Massey Fergusony, stare młocarnie, maszyny do rozdrabniania drewna, możesz to nazwać” – twierdził w tamtym czasie. „To gospodarstwo rolne, więc przypuszczam, że czuje się usprawiedliwiony posiadaniem maszyn rolniczych, nawet jeśli są one opuszczone. Ale ma obowiązek dbać o swoich sąsiadów i środowisko – nie powinno to wpływać na ludzi w pobliżu.”

Czytaj również:  Tom Brady zauważony bez obrączki wśród plotek o rozwodzie z Gisele Bündchen
Alderton wcześniej skarżył się na Jamesa używającego hałaśliwych maszyn rolniczych.
Rzecznik zdrowia psychicznego zakwestionował to oskarżenie. James Middleton / Instagram

Ojciec jednego z nich zakwestionował wówczas zarzuty.

„To smutne, że ktoś, kto decyduje się mieszkać na wsi w społeczności rolniczej, nie może zaakceptować, że od czasu do czasu będzie hałas i zapachy z traktorów i zwierząt, zwłaszcza jeśli mieszkają obok farmy” – wyjaśnił James.

„Zaniedbalibyśmy nasz obowiązek odpowiedzialności za zwierzęta i wieś, gdybyśmy zrobili to, o co prosił nas nasz hodowca.”

James jest młodszym bratem Kate Middleton. James Middleton / Instagram
Otwarcie mówił o swoim zdrowiu psychicznym. Samir Hussein

Według The Independent, wszystko przybrało dziwaczny obrót w lipcu ubiegłego roku, kiedy James i jego rodzina wyjechali na wakacje i poprosili opiekunkę do domu, aby obejrzała ich posiadłość.

Psy rodziny rzekomo wystraszyły kilka perliczek, co spowodowało, że ptaki zaczęły skrzeczeć i skłoniło Aldertona do marszu i krzyczenia na opiekunkę.

„Ucisz te pieprzone ptaki, ty hałaśliwy c-t”, powiedział podobno.

Według serwisu, James twierdzi, że policja jest teraz zaangażowana w spór. Getty Images
On i jego żona, Alizee, powitali syna w październiku 2023 roku. Dave Benett/Getty Images dla Bulgari

James powiedział The Independent, że po raz pierwszy zwrócił się do władz po narodzinach swojego syna, Inigo, którego powitał z żoną Alizee Thevenet w październiku 2023 roku.

„Skontaktowaliśmy się z policją wkrótce po narodzinach naszego syna, ponieważ byliśmy coraz bardziej zaniepokojeni działaniami sąsiada”, powiedział, zauważając, że spór spowodował wiele problemów.

„[Działania pana Aldertona] wywołały wrogość w społeczności, plotki, złe przeczucia i spowodowały u mnie i mojej rodziny niepokój i niepokój.”

Latest Posts

Nie przegap