piątek, 12 lipca, 2024

Ostatnie posty

’Bullet Train’ Review: Brad Pitt gwiazdorzy w wolnej od dreszczyku emocji podróży

Podczas oglądania Bullet Train przychodzą na myśl wczesne prace wielu reżyserów, wśród nich Quentin Tarantino, Robert Rodriguez, Guy Ritchie, Joe Carnahan i Timur Bekmambetov. Różnica polega na tym, że ci filmowcy w większości odeszli od tego rodzaju napastliwej krwawej jatki, która doprowadza cię do odrętwienia za pomocą giętkiej czarnej komedii, eskalującej rzezi i przesadnego gore. David Leitch w swoich reżyserskich dokonaniach – Atomic Blonde, Deadpool 2, Hobbs & Shaw – pozostał mocno przywiązany do swojego kaskaderskiego zaplecza, co czasami przynosiło zabawne rezultaty. Ale jego najnowszy film jest tak zajęty dostarczaniem brutalnej akcji z samozadowolonym przymrużeniem oka, że jego pokręcona fabuła i jednonotne postacie szybko stają się naprawdę nużące.

Leitch wielokrotnie służył jako kaskader Brada Pitta, więc istnieje pewna symetria w jego prowadzeniu filmu, który w tak dużym stopniu opiera się na niefrasobliwej charyzmie gwiazdy. Ale nawet Pitt, który sprawia, że kapelusz z wiadrem wygląda fajnie, nie jest w stanie uratować tej pracochłonnej adaptacji powieści Kôtarô Isaki z 2010 roku Maria Beetle, do której scenariusz napisał Zak Olkewicz.

The Bottom LineWysokooktanowy nudziarz.

Release date: Friday, Aug. 5
Cast: Brad Pitt, Joey King, Aaron Taylor-Johnson, Brian Tyree Henry, Andrew Koji, Hiroyuki Sanada, Michael Shannon, Benito A Martinez Ocasio, Sandra Bullock
Reżyser: David Leitch
Screenwriters: Zak Olkewicz, na podstawie powieści Maria Beetle, autorstwa Kôtarô Isaka

Rated R,2 godziny 6 minut

W przeciwieństwie do książki, w której wszyscy zabójcy, którzy znaleźli się w krzyżowym szyku w pociągu pocisków Tokyo-to-Kyoto są Japończykami, większość głównych postaci przeszła międzynarodową metamorfozę, podnosząc internetowe zarzuty o wybielanie. Główni członkowie zespołu twórców, w tym autorka powieści, bronili wyborów obsadowych, utrzymując, że realizm nie jest ważnym czynnikiem w tworzeniu scenografii czy postaci. Znamienne jest jednak to, że dopiero gdy niezmiennie fascynujący Hiroyuki Sanada staje do kluczowej roli w kulminacyjnej akcji, każdy na ekranie zyskuje pozory głębi.

Czytaj również:  Najlepsze urządzenia do depilacji laserowej w domu do kupienia podczas wielkiej wiosennej wyprzedaży Amazon

To thriller o rodzinie, losie i fortunie, w którym stawka zostaje zneutralizowana przez karykaturalne ekstremum opowieści. Bullet Train rozpoczyna się od zrozpaczonego ojca Kimury (Andrew Koji), przestępcy niskiego szczebla, stojącego nad szpitalnym łóżkiem, w którym jego młody syn leży na podtrzymaniu życia po tym, jak został zepchnięty z dachu budynku. Sanada gra dziadka chłopca, zwanego tylko The Elder (jak wszystkie inne postacie, z dwujęzycznym tekstem na ekranie), człowieka surowego i niechętnego, który nakazuje swojemu pijanemu synowi zemstę i przywrócenie rodzinie honoru.

Ta podstawowa historia może być pogrążona w najbardziej stereotypowych tropach kina azjatyckiego, ale nie zasługuje na to, by być tak beztrosko zmieciona przez postać Pitta, który idzie pod operacyjnym nazwiskiem Ladybug, przechadzając się ulicami Tokio do japońskiego coveru „Staying Alive” Przekonany o tym, że ma strasznego pecha, co prowadzi do częstych niezamierzonych śmierci podczas wykonywania zadań, Ladybug jest niedawno nawróconym na terapię człowiekiem, zdeterminowanym do pokojowego rozwiązywania konfliktów. Jednak jego opiekunka (Sandra Bullock, niewidoczna aż do samego końca) przekonuje go między wierszami, by wrócił do pracy, odzyskując walizkę z pociągu z pociskami.

Jego misja okazuje się bardziej skomplikowana niż oczekiwano, gdy nakłada się na pracę dwóch brytyjskich zabójców idących przez nazwy Tangerine (Aaron Taylor-Johnson) i Lemon (Brian Tyree Henry), których kłótnie nie ukrywają ich życiowej więzi braterskiej. Na pokładzie jest również Książę (Joey King), zabójca drugiej generacji, który zręcznie wykorzystuje swój niewinny wygląd uczennicy, aby rozbroić swoich wrogów. Szerszeń (Zazie Beetz) jest ekspertem od trucizn, który spędza większość akcji incognito. Jedna z jej ofiar, Wilk (Benito A Martinez Ocasio, aka raper Bad Bunny), wsiada do pociągu, by pomścić stratę żony podczas ich ślubu w Meksyku. Jest też śmiertelnie niebezpieczny wąż, skradziony z zoo.

Czytaj również:  Kolekcja "101 Dalmatyńczyków" Disneya i Givenchy jest przeznaczona zarówno dla osób kochających modę, jak i dla szczeniaków

Biedronka pracuje nad swoim rozwojem osobistym, empatyzując ze śmiertelnymi przeciwnikami, oferując kiepskie pop-psychologiczne maksymy, takie jak „Ludzie ranią ludzi” Ale on rozdaje swoją część bólu, tak jak wszyscy inni w drodze do Kioto, gdzie przerażający rosyjski król podziemia znany jako Biała Śmierć (Michael Shannon) czeka na nich wszystkich ze swoim oddziałem zabójców.

To przygnębiające widzieć tak wielu zdolnych aktorów w tak kiepskim stanie. Nawet jeśli istnieje łagodne rozbawienie w oglądaniu Henry’ego, w londyńskim akcencie klasy robotniczej, rozkładającego spotkania zawodowe Lemon zgodnie z zasadami wyciągniętymi z książek dla dzieci Thomas the Tank Engine, żarty są pracowite. Pitt śmieje się, że jego włosy są szybko wysuszone dzięki funkcji suszenia w automatycznej toalecie. Ale głównie pisanie próbuje zbyt mocno, aby pozwolić na rodzaj bez wysiłku zabawny persona aktor robi najlepiej.

Podobnie jest z mozolną akcją i zagmatwanymi mechanizmami fabularnymi wymyślonymi po to, by związać wszystkich razem. Leitch, autor zdjęć Jonathan Sela i zespół kaskaderów wykonują dobrą robotę inscenizując dynamiczne walki w ciasnych przedziałach pociągu, z użyciem broni palnej, noży i mieczy, a także z wykorzystaniem wszystkiego, co jest pod ręką, od laptopów po butelki z wodą po pluszową maskotkę. Ale jak na film, w którym jest tak wiele fizyczności i siniaków, jest w tym wszystkim jakaś inercja, bezduszność, która sprawia, że każdy wymyślony uśmieszek jest nie do zniesienia. Nie obchodzi nas, kto zostanie rozjechany na miazgę lub rozstrzelany, ponieważ nie ma postaci, którym można by kibicować – dobrych czy złych.

Są oczywiście obowiązkowe ironiczne wrzutki, w tym „Holding Out for a Hero” po japońsku, popowy hit z początku lat 60. „Sukiyaki” oraz utwory Engleberta Humperdincka i Petera, Paula i Mary. Są też cameo – wielkie nazwiska, które wpadają bez akredytacji, by uzupełnić i tak już nadkomplet. Jeden z nich, grający źródło wielu problemów, który odpadł z zadania, które trafiło do Biedronki, jest tak jękliwie oczywistym castingiem, że zastanawiasz się, jak uciekliśmy z tak małą jego ilością. W ciągu dwóch godzin, ucieczka może być na twojej głowie, chyba że jesteś wystarczająco inteligentny, aby uniknąć tej kuli.

Czytaj również:  (Wirtualny) Okrągły stół talentów: Nowe twarze niemieckiego kina

Pełne kredyty

Dystrybucja: Sony
Firmy produkcyjne: Columbia Pictures, 87North
Obsada: Brad Pitt, Joey King, Aaron Taylor-Johnson, Brian Tyree Henry, Andrew Koji, Hiroyuki Sanada, Michael Shannon, Benito A Martinez Ocasio, Sandra Bullock, Zazie Beetz, Logan Lerman, Masi Oka, Karen Fukuhara
Reżyseria: David Leitch
Scenarzyści: Zak Olkewicz, na podstawie powieści Maria Beetle, autorstwa Kôtarô Isaka
Producenci: Kelly McCormick, David Leitch, Antoine Fuqua
Producenci wykonawczy: Brent O’Connor, Ryosuke Saegusa, Yuma Terada, Kat Samick
Reżyser zdjęć: Jonathan Sela
Scenograf: David Scheunemann
Projektant kostiumów: Sarah Evelyn
Muzyka: Dominic Lewis
Redakcja: Elísabet Ronaldsdóttir
Nadzorca efektów wizualnych: Michael Brazelton
Casting: Mary Vernieu

Rated R,2 godziny 6 minut

Biuletyny THR

Zapisz się, aby otrzymywać wiadomości THR prosto do swojej skrzynki pocztowej każdego dnia

Subskrybuj Zapisz się

Latest Posts

Nie przegap