środa, 17 lipca, 2024

Ostatnie posty

recenzja „Porcelanowej wojny”: Intymna refleksja na temat tworzenia sztuki w czasie wojny na Ukrainie jest piękna, ale frustrująca

Oglądanie wizualnie pewnego siebie, intelektualnie niepewnego dokumentu Brendana Bellomo i Slavy Leontyeva Porcelain War jest jak słuchanie recytacji genialnego poety, podczas gdy ktoś siedzący obok ciebie szepcze, o czym właściwie są wiersze. A osoba siedząca obok ciebie, wyjaśniająca, co poeta próbuje powiedzieć, jest… twist… również poetą!

W Porcelain War jest wiele piękna i kryje się za nim potężny artyzm, ale nigdy nie oglądałem dokumentu z tak wieloma wizualnymi metaforami i tak małą wiarą, że widzowie będą w stanie je zrozumieć. To trochę oszałamiające i trochę obraźliwe jednocześnie. To, że często skłania się bardziej ku temu pierwszemu, wyjaśnia jego główną nagrodę w amerykańskim konkursie dokumentalnym na tegorocznym festiwalu filmowym Sundance.

Porcelanowa wojna

The Bottom LineWizualnie pewny siebie, ale intelektualnie niepewny.

Miejsce: Sundance Film Festival (U.S. Documentary Competition)
Reżyserzy: Brendan Bellomo, Slava Leontyev
1 godzina 28 minut

Dokument jest historią Slavy (współreżysera) i Anyi, partnerów w życiu i sztuce. On tworzy porcelanowe przedmioty – ślimaki, gady, sowy – a ona pokrywa ich białe powierzchnie skomplikowanymi i kapryśnymi obrazami. Mieszkają na Krymie, otoczeni artystami i przyjaciółmi, ale kiedy Rosjanie atakują, zamiast uciekać z ojczyzny, wyjeżdżają z kraju do Charkowa, miasta położonego zaledwie 25 mil od rosyjskiej granicy.

W Charkowie Anya i Slava nadal tworzą swoją sztukę, umieszczając porcelanowe figurki wśród gruzów, podczas gdy Slava jednocześnie służy jako instruktor broni dla oddziału wojskowego złożonego z cywilów zmuszonych do wzięcia broni przeciwko najeżdżającym Rosjanom. Parze artystów towarzyszy również ich skoczny pies Frodo, terier i BARDZO DOBRY PIES.

Trzecim (lub czwartym, jeśli liczyć Frodo, a naprawdę trzeba) członkiem ich małej społeczności artystów in extremis jest ich długoletni przyjaciel Andrey Stefanov, malarz, który podczas wojny zwrócił swoją uwagę na fotografię, kiedy nie jest zagubiony w myślach o swojej żonie i córkach, które uciekły na Litwę.

Czytaj również:  Leonardo DiCaprio miał "wiele świetnych pomysłów" na Lexa Luthora w "Batman v Superman

Odpowiedzialność artysty za kontynuowanie tworzenia sztuki w najciemniejszych chwilach oraz zdolność sztuki do dodawania piękna i lekkości w tej ciemności to tylko niektóre z nurtów w Porcelain War.

Sztuka jest, co dokument wyraźnie podkreśla, a następnie powtarza, sama w sobie aktem buntu i aktem tworzenia, aby odeprzeć zniszczenie. Trudno zaprzeczyć temu twierdzeniu, a reżyserzy i Stefanov, główny autor zdjęć do dokumentu, wykonują poruszającą pracę, aby uchwycić kontrasty między bukoliczną wsią a gruzami pozostawionymi w centrach miast przez rosyjskie bombardowania.

Dokument przesuwa się w tę i z powrotem, często w ostrych cięciach, od aktywności takich jak polowanie na grzyby w lesie (lub po prostu Frodo skaczący przez skąpane w słońcu pola) do surowszych realiów wojny. Z tym, że oba są rzeczywistością, o czym możemy się przekonać, gdy jedna z ich porcelanowych sów zostaje umieszczona na zdziesiątkowanym murze miasta lub gdy Frodo prawie wpada na minę podczas jednego ze swoich spacerów.

Ale czy wojna – przynajmniej z pozycji obronnej, gdy tym, czego bronisz, jest twoja pokoleniowa ojczyzna i wszystko, co jest ci drogie – może być aktem kreacji i sztuki? Jest to skomplikowana teza, wokół której Porcelain War tańczy, nigdy się do niej nie zobowiązując.

Konieczność walki z Rosjanami nigdy nie jest wątpliwa dla sprzedawców mebli i hodowców bydła mlecznego, których szkoli Slava. A kiedy bunt i tak się wydarza, widzimy, jak Anya maluje jeden z ich dronów wyposażonych w bomby.

To, że drony stały się kluczowym elementem języka dokumentalnego w ostatniej dekadzie, widać wyraźnie w kilku ujęciach, w których filmujący dron filmuje drony tworzące wojnę w akcji. To, że jeden z nich tworzy sztukę, a drugi przyczynia się do rzezi (jakkolwiek sprawiedliwej), jest rozmową, którą Porcelain War inicjuje bez bezpośredniego odniesienia się do niej. Być może twórcy filmu mają nadzieję uniknąć pytań o to, czy wyraźnie postrzegają to jako ukraińską propagandę, czy po prostu jako historię.

Czytaj również:  'Jurassic World Dominion' testuje trwałość franczyzy

Wiadomo też, że gdyby twórcy filmu czuli się komfortowo, mogliby wyraźnie poruszyć ten temat, ponieważ dokument jest bardzo wyraźny w wielu punktach. Na przykład, jeśli ty, drogi czytelniku, słyszysz porcelanę opisaną jako „krucha, ale wieczna” w dokumencie o Ukrainie, założę się, że istnieje związek, który byłbyś w stanie nawiązać bez lektora Slavy, który mówi: „Ukraina jest jak porcelana, łatwa do rozbicia, ale niemożliwa do zniszczenia”

Wszystko w Porcelain War jest metaforą, w tym mały Frodo, o którym Slava mówi: „Wszyscy mówią, że jest delikatny, ale odważny”, a Anya dodaje: „małe ucieleśnienie ukraińskiego ducha” Dokument robi to raz za razem, zasiewając ziarno, które może być spostrzegawcze, przejmujące lub po prostu dowcipne, a następnie odmawiając widzowi szansy na wykonanie niezbyt dużego skoku.

Porównywalnie do innego zdobywcy nagrody Sundance, Daughters Angeli Patton i Natalie Rae , Porcelain War sugeruje, że posiadanie współreżysera, który jest również bohaterem filmu dokumentalnego, może być dobre dla intymności, ale nie zawsze jest idealne dla dramatycznej klarowności. Oczekiwanie od reżysera Slavy Leontyeva, że zgodzi się na wycięcie 75% jego głosu – na wskroś poetyckiego i na wskroś powielanego – jest dużym wyzwaniem.

Wydaje mi się, że gdyby nie ten głos lektora, żaden z wątków dokumentu nie zostałby utracony ani osłabiony. O wiele łatwiej byłoby zachwycać się zdjęciami Stefanova, łamać sobie serce tragicznymi zestawieniami dokonanymi przez montażystów, celebrować animację płynącą z maleńkich obrazów Anyi, czekać z zapartym tchem na wstrząsającą sekwencję nakręconą wojskową kamerą. Albo po prostu dać się ponieść ścieżce dźwiękowej ukraińskiego kwartetu DakhaBrakha, gdy Frodo nieświadomie bawi się na krawędzi wojny.

Pełne kredyty

Miejsce: Sundance Film Festival (konkurs filmów dokumentalnych w USA)
Firmy producenckie: Finch No Worries, Imaginary Lane
Reżyseria: Brendan Bellomo, Slava Leontyev
Scenarzyści: Aniela Sidorska, Brendan Bellomo, Paula DuPre’ Pesmen, Slava Leontyev
Producenci: Aniela Sidorska, Paula DuPre’ Pesmen, Camilla Mazzaferro, Olivia Ahnemann
Producenci wykonawczy: Al Hicks, Luke Mazzaferro, Rob Galluzzo, Linda A. Cornfield, David J. Cornfield, Sheri Sobrato, Jeffrey Sobrato, Lisa Sobrato Sonsini, Andrea Cayton, Garrett Cayton, Ginny Jordan, Georgia Welles, Robina Riccitiello, Josh Peters, James Balog, Joe Barnathan, Kevin Marciano
Reżyseria zdjęć: Andrey Stefanov
Music: DakhaBrakha
Editors: Brendan Bellomo, Aniela Sidorska, Kelly Cameron
1 godzina 28 minut

Czytaj również:  BET planuje specjalne wybory 2024 "O co toczy się gra" (na wyłączność)

Biuletyny THR

Zapisz się, aby codziennie otrzymywać wiadomości THR prosto do swojej skrzynki odbiorczej

Subskrybuj Zarejestruj się

Latest Posts

Nie przegap