środa, 21 lutego, 2024

Ostatnie posty

szef „Chicago Fire” o powrocie Taylora Kinneya, ostatnim sezonie Kary Killmer i nowych przybyszach

[Ta historia zawiera spoilery z drugiego odcinka Chicago Fire sezon 12, „Call Me McHolland.”]

W oczach showrunnerki Chicago Fire Andrei Newman, wiele sezonów każdego serialu, który przynosi to, co uważa za ciągłą harówkę od codziennych bohaterów akcji, przyniesie zmiany. I to jest dokładnie to, co widzowie zobaczyli w środę wieczorem, gdy strażacy ze starej gwardii Christopher Herrmann (David Eigenberg) i Randy „Mouch” McHolland (Christian Stolte) zmagali się z ciosami Ojca Czasu w dwóch oddzielnych, potencjalnie kończących karierę dylematach.

Wierni widzowie długoletniego dramatu NBC zastanawiali się nad losem Moucha po sezonie 11 i tym, czy długoletni bohater przeżył odłamek z kuli snajpera w finałowym cliffhangerze. Dopiero w zeszłotygodniowej premierze 12. sezonu okazało się, że Mouch przeżył swoją niemal śmiertelną próbę. Jednak, jak pokazał drugi odcinek z tego tygodnia, Mouch nadal zmaga się ze skutkami swojej kontuzji i wziął na siebie zmianę sposobu, w jaki żyje i traktuje swoje ciało, aby pokazać, że nadal może konkurować z najlepszymi z nich.

Jest też Herrmann, który ryzykował własne życie, aby uratować remizę 51 przed bombą w zeszłotygodniowym odcinku. Wybuch znokautował Herrmanna, ale wyzdrowiał. Ale w tym tygodniu odcinek ujawnił, że doznał poważnej utraty słuchu w wyniku incydentu. Kolega strażak i przyjaciel Darren Ritter (Daniel Kyri) zauważa utratę słuchu Herrmanna, ale strażak zaprzecza (lub boi się, ile ujawnienie takiego urazu może kosztować jego ukochaną karierę).

Newman, który przejął obowiązki showrunnera w pełnym wymiarze godzin na sezon 12 po odejściu współtwórcy Dereka Haasa z franczyzy One Chicago , niedawno rozmawiał z The Hollywood Reporter przez Zoom, aby omówić łuki fabularne Moucha i Herrmanna, a także dać widzom wgląd w postacie przychodzące i odchodzące w 12. sezonie długo działającego serialu NBC i Dicka Wolfa – od powrotu Taylora Kinneya po zbliżające się odejście Kary Killmer i innych nowych przybyszów.

Jakie to uczucie prowadzić coś, co niektórzy mogą nazwać mega-mięsnym samochodem serialu jako jedyny showrunner Chicago Fire?

Powiem, że ponieważ jest to tak duży serial, tak naprawdę nie robi się tego serialu solo. To duży serial akcji; to duży serial z postaciami. Ma tak wiele rzeczy, więc ściśle współpracujemy z produkcją. Mamy niesamowitą producentkę Demetrę [Diamantopoulos] i reżysera Rezę [Tabrizi] i jesteśmy w stałym kontakcie. To zawsze był prawdziwy wysiłek zespołowy. Ale to świetna zabawa! Fajnie jest być kobiecą showrunnerką w dużym serialu akcji z kilkoma kopiącymi tyłki postaciami kobiecymi. To dla mnie dreszczyk emocji! Mamy Kidd (Miranda Rae Mayo), Brett (Kara Killmer) i Violet Mikami (Hanako Greensmith), wszystkie w tym roku mają świetne, trudne historie, a ja to uwielbiam.

Ale wiesz, Derek [Haas] zbudował ten program i nadal z nim rozmawiam lub wysyłam SMS-y każdego dnia. Wciąż jest częścią tego programu, więc czuję się tak, jakby nigdy nie odszedł.

Czytaj również:  Damon Wayans, Damon Wayans Jr. wystąpią w komedii CBS

Czy można bezpiecznie powiedzieć, że teraz, gdy masz całkowitą kontrolę, zamierzasz wrzucić bieg, na który jeszcze się nie zapuszczałeś?

Wciąż używając tej metafory, myślę, że to, co naprawdę oznacza dla serialu takiego jak ten, to po prostu głębsze zagłębianie się w postacie, znajdowanie nowej dynamiki postaci, której wcześniej nie widzieliśmy. Mouch z drugiego odcinka jest dobrym przykładem. Był tu od samego początku, ale teraz widzimy jego inne strony i trochę się w niego zagłębiamy, a ja uwielbiam móc to robić. Sezon 12 w naszym serialu to taki dar. Widziałeś te łuki dla tych postaci, ale cały czas odkrywasz nowe wymiary. I to jest to, czym jestem podekscytowany w tym roku: Nowe pary, ludzie, których być może wcześniej nie widzieliśmy pracujących razem lub zacieśniających więzi. Odkrywanie dynamiki tych wszystkich postaci nieco bardziej.

Christian Stolte jako Randy McHolland i David Eigenberg jako Christopher Herrmann w „Call Me McHolland.”Adrian S Burrows Sr/NBC

Mówiąc o Mouchu i drugim odcinku, okazało się, że jego postać i strażak Christopher Herrmann (David Eigenberg) przechodzili przez różne, ale podobne kryzysy. Obaj walczyli o swoje życie zawodowe z Ojcem Czasem (Mouch mówi załodze, że chce być zapamiętany jako ten, który „zostawił wszystko na stole”, gdy walczy z poważną kontuzją). A Herrmann próbuje ukryć swoją poważną utratę słuchu przed Strażą Pożarną 51 po uratowaniu załogi przed pudełkiem z bombą) Czy ten pomysł walki z Ojcem Czasem będzie eksplorowany przez cały sezon?

Nie potrafię wyrazić, jak bardzo uwielbiam to pytanie. Uwielbiam je, ponieważ jest częścią bycia bohaterem akcji. To właśnie robią ci strażacy! I to, co robią ratownicy. To bardzo fizyczna praca. Więc co się dzieje, gdy walczysz z Ojcem Czasem? Facet, który jest naszym konsultantem technicznym, Steve Chikerotis, który jest zastępcą szefa okręgu, jest na emeryturze i prawdopodobnie w zasięgu Moucha i Hermanna. Widziałem go, jak gołymi rękami – gdy furgonetka techniczna podjechała na zwiad – odpierał dwa pitbulle atakujące przechodnia. To było przerażające; ten facet sięgnął gołymi rękami i oderwał od niego te pitbulle! Jest tak twardy, jak to tylko możliwe, nawet w wieku emerytalnym. Jest niesamowity i przerażający, i nie chciałbyś wdawać się z nim w bójkę bez względu na wiek.

Ale to powiedziawszy, masz całkowitą rację. To jest coś, z czym zawsze trzeba walczyć. W tym roku podniesiono wiek emerytalny do 65 lat. Możesz więc zostać strażakiem w wieku 65 lat, a wielu z tych mężczyzn i kobiet ciężko pracuje, aby pozostać w formie i pozostać częścią tego. Ale muszą też zacząć myśleć o przyszłości; niektórzy z nich są szczęśliwi, przechodząc w pewnym momencie do pracy za biurkiem. Mogą funkcjonować w ten sposób, jak Boden, szef straży pożarnej w Remizie 51 [grany przez Eamonna Walkera]. Jest to trochę trudne, ale może wykonywać pracę za biurkiem. Ale są też ludzie, którzy są uzależnieni od adrenaliny; nigdy nie będą chcieli tego odłożyć i po prostu przenieść się do biurka.

Czytaj również:  Antonio Banderas zdradza, kogo chciałby mieć na swoim miejscu jako Zorro

Tak więc będzie to walka przez cały sezon, ze starą i nową gwardią. Widzą tych młodych chłopaków i zadają sobie pytania: „Czy mam ograniczenia, a jeśli tak, to jakie? Czy będą mi one przeszkadzać w pracy? I co jest najbezpieczniejsze dla wszystkich?” Ale wiesz, oni wciąż są twardzi!

Taylor Kinney powrócił jako porucznik Kelly Severide w tym sezonie po tym, jak Kinney zrobił sobie dłuższą przerwę od serialu. W pierwszym odcinku pojawiły się tarcia między nim a jego żoną, porucznik Stellą Kidd (Miranda Rae Mayo). Teraz, w odcinku drugim, pojawiają się tarcia między Severide i Joe Cruzem (Joe Minoso). Cruz myśli o opuszczeniu remizy 51 i zostaniu porucznikiem gdzie indziej. Czy może to mieć wpływ na spinoff, który został zaplanowany dla postaci Severide’a?

Wyzwaniem dla Severide’a jest powrót i odzyskanie zaufania, które stracił, gdy został wciągnięty w te podpalenia. I zdecydowanie Kidd postrzega podpalenia jako narkotyk dla Severide’a, w taki sam sposób, w jaki on patrzy na podpalenia jako narkotyk. Jest to coś, w co zostaje wciągnięty, a jest w tym tak wiele bogatych rzeczy, ponieważ jego ojciec zajmował się podpaleniami, a on miał naprawdę napięte relacje z ojcem. Czy więc wpada w jakiś przerażający rytm? Czy wpada w jakąś przerażającą rutynę? Musi wymyślić, jak utrzymać to wszystko razem, upewnić się, że odzyska zaufanie, które stracił z Cruzem i Kiddem. I chce zachować podpalenie w swoim życiu. Podpalenia to bardzo fascynujący obszar. Jako scenarzysta jest to naprawdę fascynujące i wiem, że Severide jako postać to uwielbia. Tak, będziesz musiał znaleźć równowagę.

Miranda Rae Mayo jako Stella Kidd z Karą Killmer jako Sylvie Brett w sezonie 12.Adrian S Burrows Sr/NBC

A co z postacią Sylvie Brett graną przez Karę Killmer? Wiemy, że przygotowuje się do ślubu z Mattem Caseyem (Jesse Spencer) i przeprowadzki do Oregonu z nowo adoptowanym dzieckiem. Czy to będzie ostatni sezon Kary Killmer?

Sylvie Brett opuszcza nas w tym sezonie, ale mamy ją jeszcze przez chwilę. W odcinku drugim zaczyna planować ślub. Powiem tylko, że nie wszystko pójdzie zgodnie z planem. Będzie musiała się natrudzić, a dotarcie tam, gdzie chce, będzie wyzwaniem. Na tym froncie będzie kilka zwrotów akcji po drodze.

Czy zobaczymy ponownie jej narzeczonego Matta Caseya (Spencer)?

Tak!

Jakie są inne wątki fabularne, które czekają na widzów w pozostałej części sezonu?

Oczywiście zmiana jest jednym z tematów tego sezonu i zobaczymy nowe twarze. W drugim odcinku poznamy Gibsona (Rome Flynn), naszego strażaka. Uwielbiam go! Pojawia się i zamierza dołączyć do remizy. A potem pojawia się pytanie, czy będzie pasował w wieku 51 lat? I kim naprawdę jest ten facet? To pytanie zawsze zadajemy, gdy ktoś dołącza do 51, ponieważ dopasowanie się tam zajmuje trochę czasu. Mamy więc kilka warstw, które musimy oddzielić od Gibsona i dowiedzieć się, czy jest on kłopotem? Czy jest dobrym kłopotem, czy złym kłopotem? Będziemy bawić się tą postacią przez jakiś czas.

Czytaj również:  Jessica Chastain wyjaśnia, dlaczego odmówiła podpisania książek niektórym fanom, po tym, jak w sieci pojawiła się "Evelyn Hugo"

Mamy też wiele do zagrania z Violet [Hanako Greensmith]. Wiele przeszła [ jej chłopak, Evan Hawkins, zginął w sezonie 11, próbując uratować cywila ], a jej partnerka jest z nią tylko trochę dłużej; więc Violet odbyła wspaniałą podróż w tym sezonie, wychodząc nieco z cienia Sylvie. Przeżyła ciężkie chwile, jej chłopak, szef ratowników medycznych, został zabity tuż przed nią. Więc będzie się z tym trochę zmagać i przyjdzie jej chwila, by wyjść na słońce i przepracować wiele z tego, przez co przeszła w przeszłości.

Wszyscy nasi chłopcy zmagają się ze zmianami, przychodzą i odchodzą, więc w tym sezonie jest wiele do zrobienia. Dużo nowej dynamiki postaci.

Jesteś w 12 sezonie Chicago Fire. Jak serial zachowuje świeżość po tak długim czasie?

To świetne pytanie. Myślę, że to, co Fire ma bardzo wyjątkowego – i jest wyjątkowe dla mnie, ponieważ pisałem przez długi czas, zanim zacząłem tutaj – to to, że jest to jak trzy seriale lub nawet więcej. Ponieważ mamy akcję, dynamikę postaci i mydło, a potem zawsze mamy komedię jako część serialu. Myślę, że to wyjątkowe dla serialu akcji, aby mieć pełne historie komediowe, które mogłyby być samodzielnymi odcinkami. To, co lubimy robić, to być tak wiernym życiu ratownika, jak to tylko możliwe. Być jak najbardziej odzwierciedleniem tego świata. I tak właśnie radzą sobie nasi ratownicy w prawdziwym życiu. Pod koniec dnia trzeba znaleźć światełko w tunelu i nadzieję. A humor jest tego dużą częścią. Fakt, że w powietrzu jest tak wiele piłek, sprawia, że jest to świeże.

Jak długo jesteś związany z Chicago Fire?

Od pierwszego dnia! Nigdy w życiu nie spodziewałem się, że praca scenarzysty telewizyjnego będzie tak trwała. Ale za każdym razem, gdy mówimy o liczbie 12, ci z nas, którzy są tu od jakiegoś czasu, mówią: „Co? To niemożliwe!”

Jak myślisz, co sprawia, że widzowie oglądają i wracają, zwłaszcza w erze Peak TV i przy tak wielu opcjach oglądania?

Chcesz być zaskoczony. Nie chcesz czuć się tak, jakbyś już tam był, robił to, zwłaszcza po przekroczeniu pewnego sezonu. Pracujemy naprawdę ciężko, by zawsze zaskakiwać ludzi. Częścią tego są zmiany w obsadzie. Ludzie są wściekli i nie chcą tracić ludzi, ale prawda jest taka, że pod koniec dnia trzeba trochę wstrząsnąć i utrzymać kolejkę górską. A także mieć postacie, które ludzie pokochali i chcą oglądać. Zawsze powtarzamy, że zespół 51 zawsze nazywa siebie rodziną i zawsze piszemy z myślą o tym, że widzowie są częścią tej rodziny.

Nowe odcinki Chicago Fire są emitowane w środy o 21:00 w NBC.

Latest Posts

Nie przegap