środa, 24 lipca, 2024

Ostatnie posty

The-Dream, wybitny autor piosenek dla Beyoncé, oskarżony o gwałt i handel seksualny

Terius Gesteelde-Diamant, autor tekstów i producent piosenek dla Beyoncé i Rihanny, został pozwany przez byłą podopieczną za gwałt, pobicie i handel seksualny.

W pozwie złożonym we wtorek w sądzie federalnym w Kalifornii, Chanaaz Mangroe oskarża Gesteelde-Diamanta (znanego również jako The-Dream) o fałszywe obietnice promowania jej kariery tylko po to, by uwięzić ją w „obelżywym, brutalnym i manipulacyjnym związku wypełnionym fizycznymi napaściami, brutalnymi spotkaniami seksualnymi i przerażającą manipulacją psychologiczną”

Gesteelde-Diamant jest autorem wielu hitów, w tym między innymi „Single Ladies” i „Break My Soul” Beyoncé, „Umbrella” Rihanny, „Holy Grail” Jaya-Z i Justina Timberlake’a, „Touch My Body” Mariah Carey i debiutanckiego singla Justina Biebera „Baby”. W tym roku ośmiokrotny zdobywca Grammy znalazł się na krótkiej liście do Oscara po napisaniu oryginalnej piosenki do remake’u The Color Purple. Jest znany ze swojej szczególnie bliskiej relacji z Beyoncé, współpracując z nią przy każdym z jej albumów od 2008 roku.

Gesteelde-Diamant nie odpowiedział od razu na prośby o komentarz. W oświadczeniu dla The New York Times zaprzeczył oskarżeniom.

„Te twierdzenia są nieprawdziwe i zniesławiające” – powiedział. „Sprzeciwiam się wszelkim formom nękania i zawsze starałem się pomagać ludziom w realizacji ich celów zawodowych. Jako osoba zaangażowana w wywieranie pozytywnego wpływu na moich kolegów artystów i cały świat, jestem głęboko urażony i zasmucony tymi oskarżeniami.”

Według skargi, Gesteelde-Diamant wykorzystywał Mangroe, fałszywie zapewniając ją, że będzie sponsorował przedłużenie jej wizy międzynarodowej, mówiąc jej, że napisze dla niej przebojowe piosenki i oferując miejsce jako otwieracz na nadchodzącej trasie koncertowej Beyonce. Rzekomo nadzorował wszystkie aspekty jej życia, izolując ją w hotelu, kontrolując, dokąd się udaje i każąc jej „meldować się” kilka razy dziennie.

W skardze szczegółowo opisano „brutalne akty seksualne” w trakcie trwania związku duetu, który rozpoczął się w 2015 roku, kiedy Gesteelde-Diamant przyleciał do Atlanty. Pewnego razu „zamknął panią Mangroe w ciemnym pokoju przylegającym do studia nagraniowego, brutalnie uprawiając z nią seks, a następnie zostawiając ją samą, nagą w ciemności, na wiele godzin, wracając, by ponownie uprawiać z nią seks i żądać, by powiedziała mu, że go kocha”

Czytaj również:  Członkowie chwalą nowy oddział Akademii zajmujący się produkcją i technologią: "Sztuka i nauka nie tylko inspirują się nawzajem, ale i wymagają od siebie"

W innym incydencie Gesteelde-Diamant dusił Mangroe po tym, jak mu odmówiła. „Gdy zaczęła mdleć, Dream nadal krzyczał, że go wykorzystuje” – czytamy w skardze, w której odnotowano kilka przypadków gwałtu i przemocy fizycznej.

Pozew zarzuca również handel ludźmi. Mangroe była rzekomo zmuszana przez Gesteelde-Diamant do angażowania się w czynności seksualne z różnymi mężczyznami w wielu stanach. Pewnego razu w kinie zażądał, aby „uprawiała na nim seks oralny, podczas gdy” inny mężczyzna patrzył.

Zarzuty zostały wniesione na mocy kalifornijskiego prawa, które daje powodom więcej czasu na wniesienie pozwu w sprawach, w których upłynął okres przedawnienia.

W skardze twierdzi się, że wytwórnia Gesteelde-Diamant, Contra Paris, i Epic Records ułatwiły rzekome przestępstwa producenta, podpisując z nią kontrakt, „pomimo faktu, że nigdy nie zamierzał naprawdę wspierać jej kariery, ale zamiast tego chciał finansowania korporacyjnego, aby pomóc w jego przedsięwzięciu związanym z handlem ludźmi” Dodano, że czerpali oni korzyści z zadowolenia producenta, zapewniając, że nadal będą czerpać zyski z jego pracy.

Mangroe otrzymał zaliczkę w wysokości 35 000 dolarów, podczas gdy Gesteelde-Diamant otrzymał 150 000 dolarów za wykonanie kontraktu, czytamy w pozwie. Po tym, jak związek się zepsuł, rzekomo odmówił przekazania jakiejkolwiek jej muzyki. W 2016 roku powiedziano jej, że Epic Records nie chce już dystrybuować jej muzyki, ponieważ nie dostarczył jej nagrań.

„Pozostawiono ją w niewiedzy podczas całego procesu, mimo że zarówno Contra, jak i Epic Records miały podpisaną umowę i były wobec niej zobowiązane korporacyjnie, a także mimo że agenci obu podmiotów wiedzieli, że pani Mangroe była przedmiotem brutalnej i przymusowej manipulacji Dream, o której wiedzieli lub powinni byli wiedzieć, że opierała się na oszukańczych obietnicach kontraktów płytowych, nagród Grammy i otwarcia dla Beyonce” – czytamy w skardze.

Sony Music, które jest właścicielem Epic Records, odmówiło komentarza.

Czytaj również:  Hollywoodzkie retrospekcje: "Pieśń kata" w 1982 roku przeszła do historii prawdziwych zbrodni

W 2013 roku była dziewczyna Gesteelde-Diamanta złożyła doniesienie na policję, twierdząc, że udusił ją, gdy była w ciąży, ale sprawa została oddalona.

Mangroe jest reprezentowany przez Douglasa Wigdora, prawnika, który wniósł kilka pozwów o napaść na tle seksualnym przeciwko znanym postaciom z branży muzycznej, w tym Combsowi i Jimmy’emu Iovine’owi.

W oświadczeniu Mangroe powiedział: „Decyzja o wypowiedzeniu się na temat traumy, którą przeżyłem, była jedną z najtrudniejszych decyzji w moim życiu, ale ostatecznie to, co Dream mi zrobił, uniemożliwiło mi życie, które sobie wyobrażałem i realizowanie moich celów jako piosenkarza i autora tekstów”

Latest Posts

Nie przegap