Migawki – grudzień 2013

12 migawki Grudzień
1 – kwitnący grudnik, obowiązkowy dla mnie w ostatnim miesiącu roku; 2 – chorobowy chrzest bojowy ciągnący się jak smród po kalesonach; 3 – moje lodówkowe must have, do tego żółty ser i jest odlot (można też bezpośrednio z tubki, jak ma się wyjątkową rybną chęć); 4 – pierwszy etap przedświątecznego kuchennego obłędu; 5 – Florka coraz lepiej znosząca jazdę samochodem; 6 – drzewo w domu; 7 – zawsze uważałam, że najmniejsze paczuszki choinkowe są najfajniejsze. Zawartość mojej najmniejszej widać, ale najfajniejszy był dopisek do bileciku – „do ubrania na dzisiejszy wieczór” (Gwiazdorowi dowcip się wyostrza); 8 – ptactwo wszelkiego rodzaju jest nową fascynacją córki (samoloty wypadają przy ptaszorach blado); 9 – słabo się integruję, ale tym razem jakoś poszło.

Dzisiaj pierwszy dzień 2014 roku, życzę więc Wam spełnienia marzeń, realizacji postanowień, wspaniałych niespodzianek. Niech się wszystkim dobrze i szczęśliwie brnie przez ten rok.

Jeśli chodzi o mnie, to życzę sobie, by ten rok był dla mnie lepszy od poprzedniego (nie powinno to być trudne, bo 2013 to dla mnie istne okropieństwo). Postanowień nie robię, bo konsekwentnie ich się nie trzymam 🙂

Ameba

Related Images

Leave a Comment

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.