Summer almost gone

Hmmm, wyciągnęłam dzisiaj z szafy „domową” bluzkę z długim rękawem zamiast rozchełstanego topu. Pilnie zakładam skarpetki, przeszukuję nawet szufladę w poszukiwaniu TYCH grubszych. Mam zimny nos i dłonie. Za oknem jest mokro, szaro, buro i ponuro. Temperatura „przyłóżkowej” wody mineralnej wypitej o poranku wzbudziła gwałtowny protest moich zębów. Kot zrobił się jakiś taki przytulaśny, nie siedzi na dworze, pochłania duuuże ilości jedzenia no i takie futro ma futrzaste. Moje myśli zaczynają krążyc wokół bigosu. Jednym słowem – „jesień, jesień, jesień ach to ty…”

Ameba

Related Images

Leave a Comment

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.