Potrójny zaskok

Wczoraj zaskoczeni zostaliśmy dwa razy, a dzisiaj o kolejny raz postarał się mój ojczym i to z samiutkiego rana.

 

  1. Zacznijmy od ojczyma mego „najdroższego”. Otóż zadzwonił dziś do mnie z samiutkiego rana, aby zaprosić nas na obiad. Szczerze mówiąc jest to zaskok wielokrotny, no bo po pierwsze zadzwonił do mnie, po drugie sam sobie ściąga na głowę nasze towarzystwo, po trzecie naszą wizytą chce zrobić mojej E-Mamie niespodziankę z okazji jej powrotu z weekendowego pobytu w spa.
  2. Wczoraj szkoliliśmy z pierwszej pomocy młodzież ze Związku Strzeleckiego „Strzelec”. I muszę przyznać, że takich kursantów jeszcze nie mieliśmy, nawet nigdy z taką młodzieżą się nie spotkałam. Grzeczni, zdyscyplinowani, z pokorą i szacunkiem wobec naszej wiedzy, zdający sobie sprawę z wartości jaką jest ludzkie życie, inteligentni, sprawni fizycznie. Naprawdę takie doświadczenie to sama przyjemność dająca nadzieję, że nie wszyscy młodzi ludzie piją, palą, ćpają, pożerają czipsy grając w gry komputerowe, plują, garbią się i myślą tylko o tym jak się tu ustawić w życiu.
  3. Wczoraj też mieliśmy szkolenie z pierwszej pomocy na kursie prawa jazdy. Jedna z kursantek była po niedawnym szkoleniu w PCK. Wiedza, którą ją tam nakarmili zjeżyła nam włosy na głowie. Nie dość, że wiedza z pierwszej pomocy w naszym kraju jest prawie zerowa, to jeszcze organizacja zajmująca się szerzeniem tejże wiedzy wciska nieprawdę, po to żeby nabić sobie pieniędzmi kieszenie. Otóż instruktorzy PCK poinformowali, że AED (automatyczny defibrlator zewnętrzny) może być używany tylko przez osoby po specjalnym przeszkoleniu. Jest to oczywista bzdura, bo każdy może tego użyć!!!! Jednak to minięcie się z prawdą nabiera innego charakteru, gdy uświadomimy sobie, iż było to powiedziane na szkoleniu z pierwszej pomocy w wersji podstawowej, a organizacja PCK ma również w swoim repertuarze szkolenia z zakresu użycia AED (oczywiście droższe od szkoleń podstawowych). Od dawna zastanawiamy sie nad fenomenem PCK w naszym kraju i przypomina mi ta organizacja świętą krowę nie do ruszenia. Tam szkolenia z pierwszej pomocy może prowadzić każdy, kogo organizacja nazwie swoim instruktorem. Nie trzeba mieć odpowiedzniego wykształcenia, przygotowania do pracy z grupą, nikt nie weryfikuje przekazywanej wiedzy. Mało tego, na stronie internetowej ogłaszają się jako jedyny organizator szkoleń z AED w regionie. Dla mnie to jest tandetne i żałosne.

Ameba

 

Related Images

Leave a Comment

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.