Co Wam powiem, to Wam powiem, ale Wam powiem…..
Pojechaliśmy wczoraj na późne zakupy do Tesco, nawet dość gładko je przeżyłam, bo po 23 – ciej ludzie się przerzedzili. Ale, ale spostrzeżenie jedno mnie od wczoraj nie opuszcza – Panie, Panowie, Dziewczęta i Chłopcy oświadczam, że czas na majtki z tyłkiem! No jakieś rajstopki też by się przydały, bo zwyczajnie przy tych -16 to pośladki mi marzną. Kurtka też niestety za pupę nie sięga, a dżinsy nie grzeją jednak zbyt dobrze.
Czy to rozsądek, czy się starzeję?
Czy to rozsądek, czy się starzeję?