No i znów muszę hurtem nadrabiać zaległości blogowo-internetowe, znów zżarty limit erowego internetu – najpierw z blue connect, a potem z naszych telefonów, które dzielnie przez chwile pełniły rolę modemów.
A żeby nie było Wam smutno i jesiennie, warto sięgnąć po klasyków rosyjskiej literatury:
Tołstoj do Czechowa:
„Pan w młodości dużo jebał się?
Ja byłem niedościgniony.”