Oj oj jak mnie irytuje najbardziej opiniotwórcza i oczywiście niezależna telewizja – TVN Czy dziennikarzom tak trudno zgłębić podejmowane tematy, czy zaspakajają się ich malutkim fragmencikiem i biją pianę jakby suflet mieli zrobić? Przymykałam oko na prowadzących Dzień Dobry TVN, no bo to w końcu telewizja śniadaniowa, lekka, łatwa i plotkotwórcza. Ale Fakty? Tam odrobinę rzetelności należałoby dorzucić. I opiszę to na przykładzie „z ostatniej chwili.” Krzyczą, że skandal, że w Zakopanem w ramach cięcia kosztów zwalniają kierowców karetek, że jeden z ratowników jest jednocześnie kierowcą, że nie będzie miał kto reanimacji prowadzić i że to w świetle prawa. Że w świetle prawa – zgoda. Ale drodzy Państwo, nie tylko w Zakopanem, nie tylko w całej Polsce, ale tak jest na całym świecie. Karetki pogotowia podzielmy sobie na „S” – specjalistyczne (z lekarzem) i „P” – podstawowe (bez lekarza). Zespoły podstawowe mogą być 3 – lub 2 – osobowe. Dopuszczono możliwość obsadzania karetek „P” zespołami 2 – osobowymi na rzecz zwiększenia liczby karetek. Bo większe bezpieczeństwo daje obstawienie terenu 3 karetkami z 2 – osobowymi zespołami niż 2 karetkami z 3 – osobowymi zespołami. I wracając do przerażającej wizji reanimacji, to zazwyczaj gdy zespół podstawowy (obojętnie 2 czy 3 – osobowy) trafi na reanimację, oczywiście rozpoczyna ją na miejscu i ma obowiązek wezwania karetki specjalistycznej. Śmiech mnie jeszcze ogarnia, że tak dzisiaj pokrzykują na ten temat, a zespoły 2 – osobowe w karetkach P jeżdżą sobie od kilku lat.
I co Panie Onet może mi post zablokujesz, bo o TVN niezbyt przychylnie mi się napisało?