Za chwilę północ, a ja jak zwykle na kilka godzin przed siedzę i przygotowuję się do zajęć ze studentami i jak zwykle z przedmiotu, z którym mam niewiele wspólnego. Jak tak dalej pójdzie, to ze mnie alfa i omega zostanie. Jednak wolałabym przygotowywać się wcześniej i mieć jakąkolwiek pomoc ze strony Profesora, ale ponieważ jest on płci męskiej, takie drobnostki ma w nosie. Na moje pytanie co zrobić na zajęciach padło – macie państwo pełną dowolność. Więc może o przepisach kulinarnych poopowiadam. Wrrrrrrrrrr