Monitorujemy co jakiś czas ruch na moim blogu. No i jest nowy zwycięzca w kategorii „najdziwniejsze zapytania zadane wyszukiwarce”. Osoba ta trafiła na mojego bloga w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie „dlaczego cipka pachnie octem” i zdeklasowała poprzednika, który znalazł się u mnie z powodu „cycatych suk”. Proszę, znów seksualnie mi wyszlo.
A co poza tym? Od wczoraj jesteśmy lżejsi o 400 zł oraz ósemkę mojego męża. Za to bogatsi o 4 szwy i szanse na ósemkowy święty spokój.
Czy Coma znów na pierwszym miejscu będzie? Zobaczymy, ja zrobiłam wszystko co mogłam!
Aaaa i jeszcze coś, zgłosiliśmy się na nasz pierwszy w życiu konkurs biegowy. Zaczynamy od 15 km. Normalnie ten dystans łykam, ale nie w grupie. Biegowo mam słabą głowę i jak widzę kogoś przed sobą natychmiast włącza mi się „nie dam rady dalej”. A tam będą biec tacy, którzy maraton w 2,5h pokonują. Moim celem jest więc nie spuchnąć na trasie i w swoim tempie dobiec do mety. Rany, jeszcze utrwali mi się przekonanie, że nie zawsze muszę być najlepsza i życie ze mną stanie się sielanką 🙂