Muffinki (proporcje na 24 babeczki)
Składniki suche:
- 550g mąki;
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia;
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej;
- 1 łyżeczka soli;
- 150g cukru;
- 2 łyżeczki mielonego imbiru;
Składniki mokre:
- 200ml piwa imbirowego;
- 2 jajka;
- 5 łyżek płynnego miodu;
- 150ml mleka;
- 2 łyżki kefiru;
- 170g stopionego masła;
- 2 duże gruszki pokrojone w kosteczkę;
Kruszonka (tą robiłam „na oko” proporcje są więc orientacyjne):
- 60g masła;
- szczypta soli;
- 3 łyżki zmielonych orzechów laskowych;
- 100g brązowego cukru;
- mąka krupczatka – do uzyskania pożądanej konsystencji i smaku (dla mnie bez smakowania nie ma pieczenia/gotowania).
Wykonanie: W jednym naczyniu mieszamy składniki suche, w drugim składniki mokre. Następnie do suchych dodajemy mieszaninę składników mokrych i łączymy aż powstanie jednorodna, gładka masa. Gruszki radzę dodać na sam koniec, po połączeniu obu typów składników. I jeszcze jedna uwaga, w tym przepisie jest zmniejszona ilość proszku do pieczenia i sody. Muffinki nie wyrastają więc jak szalone (ale za to jak je jemy nie piecze nas w buzi od nadmiaru proszku), można śmiało napełniać papilotki prawie do pełna. Po przełożeniu ciasta do papilotek, posypujemy je kruszonką i pieczemy około 25 minut w 180 st.C.
Muffinki te są wilgotne, wspaniale smakują imbirem, miodem i gruszkami. Nie kupujmy słodyczy, róbmy je sami. Nie dość, że wiemy co wchodzi w ich skład, to są zdrowsze, mają bogatszy smak, aromat. Nadwadze sprzyja nie tylko dodatni bilans energetyczny, ale również żywność o niskiej jakości!!!

