Girl power

Girl power

Florka 1

Florka 2

Florka 3

Jaśminka 1

Jaśminka 2

Jaśminka 3

Jaśminka 4

girl power

Docieramy się do siebie pomalutku. Jaśminka jest dzieckiem, które przede wszystkim je i śpi (no może poza dniem wczorajszym, ale to zrozumiałe, że dziecko dało pokaz siły akurat w czasie kiedy zostałam z obiema dziewczynami sama).

Najtrudniej w nowej rzeczywistości odnajduje się Florka, która stara się ignorować istnienie młodszej siostry. Zachowuje się maksymalnie głośno i jest rozdrażniona do granic możliwości. Ponoć taka adaptacja do nowych warunków rodzinnych trwa co najmniej 3 miesiące. Podejrzewam, że do tego czasu osiwieję.

Przed chwilą zamówiłam sobie stanik do biegania, nie mogę doczekać się weekendowej próby. Pokona mnie moje pierwsze poporodowe 500 metrów, czy może ja je pokonam. Pamiętam to biegowe zaskoczenie, zmęczenie i bezsilność po narodzinach Florki. Przygodę z bieganiem musiałam zacząć od zera. Najwyżej i tym razem zacznę ją od zera po raz trzeci, przynajmniej mam świadomość, że tak może być.

Sukcesem dla mnie jest to, że Florka wreszcie wychodzi ze mną na spacery bez protestów i nawoływania: tata, taaataaa… Czekam teraz na to, żeby przy okazji nocnego przebudzenia choć raz zawołała mnie, a nie tylko Marcina.

Śmiejemy się z mężem, że obie dziewczyny wymusiły na nas nocną zmianę w pracy. Ostatnio Marcin pracował do 3:30, aż przebudziły się obie. On poszedł do Florki, a ja nakarmiłam Jaśminkę i kontynuowałam pracę od 4:00 aż do śniadania. Jakoś tak się dobraliśmy, Marcin to sowa, ja skowronek. Gdy o 4:20 zaczynają jeździć tramwaje dla mnie to jest już rano. Uwielbiam te poranki – laptop, ja i senna cisza wokół mnie, zdecydowanie nie umiem i nie lubię pracować wieczorami. Wieczory to dla mnie czytanie, szperanie, planowanie, porządkowanie, podglądanie konkurencji, ewentualnie jakieś ciche kuchenne czynności.

Przypomniało mi się jeszcze na koniec najzabawniejsze i najpiękniejsze wyznanie uczuć, jakie padło z ust mojego męża – Jakbyście wiedziały jak ja bardzo was kocham, to byście uciekły! 🙂

Otóż wiemy, czujemy i nigdzie uciekać nie zamierzamy!

Ameba

 

 

Related Images

Leave a Comment

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.