Nie sądziłam że kompletowanie wyprawki dla maluszka może być aż tak przyjemne. Mogłabym kilka razy dziennie wyjmować ciuszki z szafy i oglądać, oglądać, oglądać. To oczekiwanie na pojawienie się dzieciątka w domu staje się takie namacalne, zamykam oczy i czuję zapach noworodka. Opętało mnie 🙂

