Licencja na zabijanie? Nie, na ślub licencja!

Dzisiaj M rozmawiał z proboszczem naszego wymarzonego na ślub kościółka. Łudziłam się, że ta rozmowa coś mi rozjaśni, jakoś mnie uspokoi, że będę wiedziała co i jak po kolei załatwiać. A wiem jeszcze mniej. No może niezupełnie. Wiem, że proboszczowi nie przeszkadza, że jesteś spoza parafii i ślubu chętnie udzieli. Wiem również, że wszystkich formalności musimy dopełnić w parafii panny młodej (matko, w grudniu przyszłego roku stuknie mi 30-tka, to czy określenie „panna młoda” w stosunku do mnie nie jest nadużyciem?), a potem ta parafia wystawia licencję na wzięcie ślubu gdzie indziej. I tu pojawiają się schody. Bo skoro w styczniu startujemy do kredytu mieszkaniowego, to w lutym, góra marcu moją parafią już będzie inna parafia. To mam już coś załatwiać czy nie? Może najrozsądniej będzie skorzystać szybciutko z możliwości załatwienia nauk przedślubnych i na tym pozostać. Zgłosić się do nowej parafii z tym kwitkiem i dopiero wtedy ściągać tam akty chrztu, bierzmowania i tak dalej? Słabo mi, już mam motyle w żołądku.
Jak ja sobie uzmysłowię, że w roku 2010 będziemy walczyć z papierami do kredytu mieszkaniowego, potem majstrami, farbami, kaflami….., przemeldowaniem siebie i naszych firm (więc zus, gus, skarbówka, bank, urząd miasta, nowe pieczątki), formalnościami ślubnymi, próbą zorganizowania ślubu i poślubnej uroczystości w miejscowości oddalonej od naszego miejsca zamieszkania o 300 km to normalnie odpadam. Na dokładkę warto wspomnieć, że najprawdopodobniej będziemy jednocześnie pracować w 2 województwach. Mam ochotę schować się w jakimś kącie, zamknąć oczy i udawać, że mnie nie ma.
Jak widać otrząsnęłam się trochę z tego bajzlu, który wczoraj w głowie miałam. Oby trwało to jak najdłużej. Powróciłam też do ćwiczeń, bo po pierwsze są już efekty zajadania problemów i złego nastroju :(, a po drugie 10 czerwiec 2010 już niedługo, a ja chciałabym, by moja figura nie stanowiła przeszkody w wyborze wymarzonego fasonu sukni ślubnej. Chcę sobie przypomnieć, jak to było być chudą suką 😉

Ameba

Related Images

Leave a Comment

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.