No, jak człowiek sobie poćwiczy dobre 2 godzinki i zażyje kąpieli z pianką zaraz się dystansuje. Dylemat mam nadal, ale już się nie czuję jak tragiczny bohater muszący dokonać wyboru. Zawsze jakiś postęp.
Bardzo sennie zrobiło się na dworze, świat jest wytłumiony i otulony przez mgłę. Widoczność nie większa niż 30 metrów, oby tylko M nie miał spokojną i bezpieczną noc.