W miniony piątek wybrałam się z moim M do banku. Chcieliśmy zwiększyć limity przelewów dokonywanych przez internet, złożyć wniosek o kartę i upoważnić się na konta. Ja dodatkowo miałam jeszcze jedną sprawę, a mianowicie jestem posiadaczkę konta, które w sposób ulgowy traktuje osoby poniżej 30 – tki. Skoro za kilka dni mam urodziny, pomyślałam, że zaraz przekształcę sobie to konto na inne. I od razu przyznam się, że niezłe z nas cielaki, bo oczywiście nie zabraliśmy pieczątek firmowych, więc na naszych kontach biznesowych żadnych zmian wprowadzić nie mogliśmy. Niesiona na fali emocji oznajmiłam, że szkoda tracić czas, skoro i tak jeszcze raz musimy przyjść i na osobistych też nie będziemy nic zmieniać. Nurtowało mnie jednak to, jak będzie wyglądało moje konto osobiste po urodzinach. Do pomocy zaangażowałam dwie panie, które zaczęły mi tłumaczyć, że jeśli wcześniej nie wybiorę sobie nowego rodzaju konta, to automatycznie zostanie ono zamienione w standardowe, ale to z kolei nie jest zbyt korzystne. I obie były bardzo zdziwione, że jeszcze żaden przedstawiciel banku do mnie nie dzwonił z propozycjami. Ciekawość zaspokoiłam i poszliśmy do domu.
Minął piątek, sobota, niedziela i większość poniedziałku……….
Opowiadam dziś o wszystkim mojej E – Mamie i nagle myślałam, że umrę ze śmiechu, gdyż dotarło do mnie, że mam urodziny 21.12 i owszem, tyle że kończę 29 lat, a nie 30, jak wciskałam paniom z banku i cała ta sprawa z kontem osobistym powinna mnie interesować dopiero za rok! Buhahahaha, istna blondyna.
Bawi mnie również to, że przy wszystkim był mój M i nic go w tym cholernym banku nie zastanowiło. Czy to znaczy, że On nie iwe ile mam lat? Mało tego, nie zauważa, gdy dodaję sobie 1 rok????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Opowiadam dziś o wszystkim mojej E – Mamie i nagle myślałam, że umrę ze śmiechu, gdyż dotarło do mnie, że mam urodziny 21.12 i owszem, tyle że kończę 29 lat, a nie 30, jak wciskałam paniom z banku i cała ta sprawa z kontem osobistym powinna mnie interesować dopiero za rok! Buhahahaha, istna blondyna.
Bawi mnie również to, że przy wszystkim był mój M i nic go w tym cholernym banku nie zastanowiło. Czy to znaczy, że On nie iwe ile mam lat? Mało tego, nie zauważa, gdy dodaję sobie 1 rok????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!