Dwie dziwki – dziwka angina i lekarz też dziwka

W Polsce trzeba każdemu przeciętnemu Kowalskiemu znać się na prawie i na medycynie, jeśli oczywiście Kowalski nie chce być zrobiony w bambuko. Tak, tak wiem że jest chwilka po 3-ciej w nocy, obwieszczam również że przez sen tego nie piszę.
Dziwka-angina ropna przypomniała sobie o mnie po 10 latach i stęskniona rozgościła się w moim gardle na dobre. Efekt jest następujący – nie mogę spać, nie mogę przełykać, chce mi się rzygać od tego wiecznego smaku i zapachu ropy z mojego gardła, a do tego jestem wzburzona po wczorajszej wizycie u laryngologa. Wybrałam się oczywiście prywatnie do swoistej „sławy” w naszym mieście, ludzie normalnie nie mogą się go nawychwalać na forach. Moje odczucia na pierwszy rzut oka były następujące: zepsuty stary buc! No bo żeby nawet jakoś w miarę kulturalnie nie przywitać wchodzącego pacjenta, który za 10 min spędzone w gabinecie zapłacił 110 zł????? Jaśnie pan doktor (nawet  tytuł naukowy posiadał) warknął do mnie „słucham”, zapytał o zawód, zajrzał w gardło i nie tracąc energii na jakąkolwiek komunikację werbalną z pacjentem namalował skierowanie do szpitala na zabieg usunięcia migdałków. I w ogóle mu nie przeszkadzało, że żadnego wywiadu ze mną nie przeprowadził i że widzi mnie pierwszy raz w życiu nie mając pojęcia, co się wcześniej laryngologicznie działo. Przez te prawie 29 lat bardzo się z moimi migdałkami zaprzyjaźniłam i nie mam zamiaru dać ich sobie usunąć! Dodam również, że działają one na tyle sprawnie, że przez ostatnie 10 lat w ogóle nie chorowałam. Pan jednak wiedział lepiej i wywróżył mi, że migdałki będą mi sprawiać problem w przyszłości i jak je wytnę problemu nie będzie. Śmiem podejrzewać, że w jakiejś odległej przyszłości mogę mieć problemy na przykład z układem krążenia, to co może serce dam sobie usunąć?
I jeszcze jeden motyw był uroczy. Zastanawiając się nad antybiotykiem, pan alfa i omega zapytał mnie czy jestem w ciąży (swoją drogą dziwne, że tego nie udało mu się wywróżyć). Na to pytanie ja rozjechałam się w uśmiechu i odpowiedziałam słodko „Nie wiem!” Pan laryngolog zmartwiał, podniósł na mnie wzrok i gapi się jak na jakąś durną gułę i pyta poirytowany „Jak to Pani nie wie???!!!!” Już miałam ubaw po pachy, bo wiedziałam, że go wkurwię, ale zachowałam kamienną twarz i mówię „Nie wiem, bo skoro uprawiam seks, to potencjalnie mogę być w ciąży!” I już mnie o nic więcej nie zapytał.
Oczywiście ledwie wróciłam natychmiast naszemu Profesorowi się poskarżyłam. Jak Profesor się dowiedział u kogo byłam padło „To już większego palanta nie mogła Pani wybrać?”, następnie utwierdził mnie w moim postanowieniu niewycinania migdałków. Z resztą całego tego przykrego doświadczenia by nie było, gdyby Profesor był tu na miejscu i mogłabym mu się pokazać. Najbardziej przeraża mnie to, ze nawet płacąc tym patafianom tak grube pieniądze nie ma żadnej gwarancji, że postawią właściwą diagnozę, ba, że chociaż po ludzku nas potraktują. Strach pomyśleć, co to będzie gdy na poród przyjdzie czas!

Ameba

Related Images

Leave a Comment

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.