1 – trdelnik, czyli ukochane moje ciacho nadmorskie; 2 – odkryłam na nowo moje ślubne buty, okazało się że pasują do kiecki, dżinsów, a nawet spodni ze ściągaczem; 3 – wyłuszczam, że się złuszczam; 4 – zaległości mam nawet w babskich magazynach; 5 – zamyślona córcia; 6 – borówki i banan to mój kolejny ulubiony duet do owsianki; 7 – odkryłam w tym roku cukinię. Po ciąży tak zmieniły mi się smaki, że jem to co kiedyś było niejadalne. Taka pokrojona w cieniutkie plasterki cukinia, podsmażona na oliwie z oliwek i posypana grubą solą to dla mnie szaleństwo – zjem każdą ilość! 8 – czerwone maki; 9 – modne w tym sezonie kropki 🙂