Migawki – maj 2015

Migawki – maj 2015

Co tam, jesteśmy jeszcze przed połowa miesiąca, więc migawki majowe można jeszcze naciągnąć do kategorii wpisów niespóźnionych.
maj 20151 – Czym byłby maj bez bzów? Dla mnie nie byłby majem; 2 – Frytki belgijskie nasz ulubiony dozwolony wszystkim członkom rodziny Fast Food; 3 – Grafika ścienna Marbushka – 2 dziewczynki, 2 osiołki, Księżyc i Ziemia – jakby robiona specjalnie dla mnie. Jeśli córki będą chciały mieć kiedyś wspólny pokój, zawiśnie u nich (kupiona w sklepie Effi: http://effii.pl/sklep/, stamtąd mamy też prześliczny fioletowy kocyk z Hipciem dla Jaśminki); 4 – stos nieprzeczytanych magazynów (w kolejce nawet leży Malemen kupiony w styczniu z myślą o szpitalu); 5 – Córka Florencja wyznacza trendy w języku polskim. Jej jabóka zawłaszczył sobie nawet bydgoski „Piotr i Paweł” (myślałam tylko, że Florka mówi ten wyraz przez „u”); 6 – zachciało mi się wakacji na paznokciach i lakierów nieznanej mi dotąd firmy – satysfakcja umiarkowana; 7 – Zajęliśmy się domową „produkcją” jogurtów. Szczepy bakterii zamówiliśmy, a zanim dotarły alergia Jaśminki rozkwitła. Teraz domowe jogurty je tylko Marcin; 8 – Moja niedola – kawa z śmietaną owsianą – bleee (było minęło, w czerwcu zabielam kawę mlekiem ryżowo-kokosowym – znacznie smaczniejsza); 9 – Dzień Matki jak zwykle obchodziłam kwieciście 🙂

Ameba

 

Related Images

Leave a Comment

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.