Dialogi z Mistrzem odc.5

Kolejny dzień pakowania Mistrza, tym razem robimy to w Jego obecności i z Jego pomocą. Warto nadmienić, że w swoim gabinecie Mistrz miał zgromadzone wszelakie różności i dokumenty zarówno z wszystkich miejsc pracy, jak i prywatne, nawet bardzo prywatne, tak bardzo, że wolałabym nie mieć do nich wglądu. No i w tym archiwum X było trzeba zrobić remanent, a ja do darcia i wyrzucania jestem pierwsza. Z mojego kącika pracy dochodził więc co chwilkę odgłos dartego papieru.
– Mistrz: jak ja słyszę, jak Pani coś drze co chwilkę, to mam ciarki na plecach i niepokój mnie ogarnia.
– Ja: błagam, mógłby Pan mi w końcu odrobinę zaufać, naprawdę.
– Mistrz: uf uf

Ameba

Related Images

Leave a Comment

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.