sobota, 13 lipca, 2024

Ostatnie posty

Disney CEO Alludes to Loss of Big Ten as „Not Limiting” for ESPN

Po informacji, że ESPN wycofał się z rozmów o Big Ten, prezes Disneya Bob Chapek powiedział, że firma ma wystarczająco dużo zasięgu sportowego, aby utrzymać swoją oglądalność.

„Jeśli spojrzysz na sporty uczelniane, mamy SEC, mamy ACC, mamy PAC 12, mamy Big 12, mamy playoffy. Mamy najbardziej wszechstronne programowanie, więc jeśli nie dostaniemy praw w każdej konferencji, nie wierzymy, że to w jakikolwiek sposób ogranicza nas” – powiedział Chapek na środowym wezwaniu inwestorskim Q3 firmy

Źródło zaznajomione ze sprawą potwierdziło The Hollywood Reporter że ESPN, należący do Disneya, wycofał się z negocjacji Big Ten, ponieważ sieć nie zgodziła się na siedmioletnią umowę na 380 milionów dolarów rocznie. To odwraca trwające od dziesięcioleci partnerstwo między konferencją a ESPN, sięgające 1982 roku. Obecna umowa trwa do następnego roku akademickiego, co pozwala na transmisję tych meczów

Komentarze Chapka pojawiają się również po tym, jak należący do Disney+ Hotstar, który streamuje w Indiach, Azji Południowo-Wschodniej i innych krajach, stracił prawa do streamingu Indian Premier League Cricket. To spowodowało, że firma skorygowała swoje prognozy dotyczące streamingu na 2024 rok i oddzieliła Hotstar od abonentów Disney+. Prognoza przewiduje teraz, że subskrybenci Disney+ Hotstar osiągną do 80 milionów subskrybentów do 2024 roku, liczba ta może się przesunąć w oparciu o nabycie praw do krykieta.

Wiadomość Big Ten rodzi pytania o trajektorię potencjalnej nowej oferty streamingowej ESPN direct-to-consumer.

Disney wcześniej mówił o możliwości przeniesienia swojego linearnego kanału ESPN do streamingu. Jednak w maju, Disney CFO Christine McCarthy, powiedział, że ten produkt będzie się różnił od obecnej oferty ESPN+. A dyrektorzy powiedzieli, że trudno będzie przenieść prawa linearne na cyfrowe.

„Wszyscy przygotowujemy się do przyszłości tego, co ESPN wyglądałoby w prawdziwym stylu direct-to-consumer”, powiedział Chapek w środę. „I myślę, że sposób, w jaki na to patrzymy, jest taki, że chcemy proaktywnie przygotować się na tę przyszłość bez przedwczesnego zakłócania przepływu gotówki, który otrzymujemy teraz od sieci liniowych”.

Czytaj również:  Gdzie streamować "Niedźwiedzia", "Wołowinę" i inne nagrodzone Emmy programy telewizyjne z 2023 roku?

„Wierzymy, że istnieje ogromny stopień swobody, jeśli chodzi o to, jak ostatecznie wygląda ESPN DTC. Myślę, że jesteśmy bardzo dumni z tego, co zrobiliśmy do tej pory na ESPN+, ale to w żaden sposób nie ogranicza tego, jak wyobrażamy sobie, jak prawdziwa propozycja ESPN DTC będzie wyglądać w przyszłości” – dodał.

Latest Posts

Nie przegap