sobota, 13 lipca, 2024

Ostatnie posty

’Sophia’: Recenzja filmu | Tribeca 2022

Dokument Jona Kasbe i Crystal Moselle, który trafi do Showtime jeszcze w tym roku, przygląda się wynalazcy Davidowi Hansonowi i jego próbom wprowadzenia sztucznej inteligencji do jednego gumowego robota.

Sophia

SophiaDzięki uprzejmości Tribeca Film Festival

Festiwale filmowe mają zazwyczaj przewodniki programowe, a te z kolei mają opisy poszczególnych filmów, a ja zazwyczaj czytam te opisy tylko wtedy, gdy jestem na terenie festiwalu i próbuję w ostatniej chwili podjąć decyzję o następnym seansie.

Przypadkowo przeczytałem na Tribeca Film Festival opis dokumentu Jona Kasbe i Crystal Moselle Sophia i, muszę przyznać, uniosła mi się brew. Opis odnosi się do Sophia jako „inspirującego, kinetycznego i uduchowionego opowiadania: podnoszący na duchu film o tym, co to znaczy być i czuć się człowiekiem.”

Sophia

The Bottom LineGłęboko denerwujące, choć może to być zamierzone lub nie.

Miejsce: Tribeca Film Festival (Konkurs Dokumentalny)
Directors: Jon Kasbe i Crystal Moselle

1 godzina 29 minut

Dokument, który obejrzałem, a który był już zarezerwowany na premierę w Showtime po planowanej premierze kinowej, był ruminacyjnym koszmarem – swobodnie pływającym i nie oceniającym kawałkiem opowieści o zbiorowej utracie ludzkości w przededniu wybuchu epidemii COVID-19, hipnotycznie insynuującym ostrzeżeniem przed obcą przyszłością, na którą najwyraźniej nie jesteśmy gotowi.

Nie zrozumcie mnie źle. Jestem fanką tekstów polisemicznych, takich, w których opowiadający pozostawiają miejsce na wiele interpretacji i pozwalają widzom walczyć o znaczenie, a nawet takich, w których opowiadający wyraźnie mają na myśli jedną rzecz, ale inteligentne odczytanie przenosi ją w zupełnie inne miejsce. Nie mam pojęcia, jak Kasbe i Moselle zamierzają Sophia zagrać. Może blurb ma rację! Wiem tylko, że uznałem, że to 89 minut głęboko niewygodnego, trzewiowo wściekłego kina, jak realna wersja filmu Alexa Garlanda, i doceniłem, jak skutecznie syntetyczna opowieść weszła mi pod bardzo realną skórę. Być może muszę być ostrożny wobec każdego, kto uważa Sophię za podnoszącą na duchu lub inspirującą, ale oni powinni być równie ostrożni wobec mnie.

Czytaj również:  Meryl Streep mówi, że była "straumatyzowana" oglądając Nicole Kidman w "Big Little Lies" na gali AFI Life Achievement Gala

Sophia to historia Davida Hansona, założyciela Hanson Robotics i wynalazcy Sophii, robota zaprojektowanego jako pojazd dla sztucznej inteligencji lub jako mimika ludzkiej inteligencji i ludzkiego zachowania. Jeśli uważacie, że są to bardzo, bardzo różne rzeczy i chcecie, żeby ktoś się irytował z powodu pomieszania tych dwóch rzeczy, to dokument Kasbe i Moselle’a, który w większości jest „fly-on-the-wall”, nie położy palców na skali. Nie ma tu ani jednego etyka, którego można by znaleźć.

Kiedy zaczynamy, w dziwnie nieokreślonym roku, Sophia jest daleko od rzeczy, które Hanson obiecał swoim inwestorom, a ci zaczynają tracić zaufanie. Sophia to gumowa głowa podatna na niezamierzone reakcje mięśni, równie prawdopodobne jest, że będzie siedziała cicho lub odpowiadała w sposób niekonsekwentny, jak i odpowiednio odpowiadała na pytania podczas wydarzeń, na które Hanson zabiera ją w nadziei na zebranie większej ilości pieniędzy lub zmianę publicznego postrzegania. Zaczynamy od dzieci na jednym z takich wydarzeń, które dyskutują o Terminatorze, a jakiś czas później widzimy Jimmy’ego Fallona, który dyskutuje o banałach z dużo lepszą Sophią, choć Jimmy Fallon prawdopodobnie próbowałby grać w głupie gry z Terminatorem, gdyby ich drogi się skrzyżowały.

Czy na wskroś nieodgadniony David Hanson jest geniuszem czy szarlatanem? Cóż, jeśli jest szarlatanem, to pogoń nie była dla niego lukratywna, a życie, które wiedzie w Hongkongu z żoną, synem i schorowaną matką nie jest luksusowe. Jednak pod koniec filmu dokumentalnego, po części dzięki zainteresowaniu NFT, odniósł on znacznie większy sukces: Sophia i rozwijający się rynek NFT są na podobnym poziomie autentyczności; założę się, że jeśli jesteś zainspirowany przez jednego, będziesz zainspirowany przez drugiego, a jeśli jesteś zdenerwowany przez jednego, będziesz zdenerwowany przez drugiego.

Sophia, jako dokument, jest koszmarem, ale jest to koszmar senny. Kasbe i Moselle pozwalają, by sceny rozgrywały się w swobodny sposób, bez cynicznego montażu czy konfrontacyjnego osądu. Czy to niepokojące, że Hanson bawi się w Boga, a jednocześnie wielokrotnie porównuje swoje kreacje – jest ich wiele, nawet jeśli Hanson i sama Sophia traktują je jako pojedynczy byt – do animatroników Disneya? Film nie opowiada się po żadnej stronie. Czy jeszcze bardziej niepokoi fakt, że Arabia Saudyjska przyznaje Sophii obywatelstwo kraju, w którym rzeczywiste, pełnokrwiste kobiety cierpią na deficyt praw? Cóż, przynajmniej dokument przyznaje, że to dziwne.

Czytaj również:  Najlepsze sandały damskie na lato

Po 90 minutach nie rozumiem nic z technologii, z którą pracuje Hanson, ani z jego procesu naukowego, ale prawdziwy wierzący w jego błyskotliwość powiedziałby mi, że nie rozumiem też procesu Bożego.

Dokument ma niesamowite i sztuczne piękno, które jest echem kreacji Hansona, z jej coraz bardziej miękką skórą i coraz bardziej wyrazistymi cechami. Kasbe i Moselle nawet filmują Sophię jak osobę, uchwycając jej reakcje w zbliżeniu, nawet gdy nie ma żadnych reakcji do uchwycenia. Myślę, że wiedzą, że ta cała sprawa jest dziwaczna, a może są całkowicie zachwyceni.

Kiedy Sophia dociera do roku 2020, a świat zamyka się na czas COVID, dokument przypomina o łagodnej nadziei i pocieszeniu, jakie towarzyszka SI mogłaby zaoferować samotnym ludziom. Jest to przejmujące ze względu na ten potencjał i kontrast z rzeczywistością, w której David zwalnia nawet swoich najbardziej oddanych pracowników, których zdolność do wiary w tego niechlujnego Boga lub oszusta nie jest już wystarczająca, by ich utrzymać. To nie jest w najmniejszym stopniu inspirujące. To smutne. A może inspiracją jest to, jak daleko jesteśmy od pozornych celów Hansona, jak niezastąpiona i niereprodukowalna jest w rzeczywistości ludzka świadomość?

Naprawdę nie wiem.

Pełne kredyty

Miejsce: Tribeca Film Festival (Konkurs Dokumentalny)
Dystrybutor: Showtime
Reżyserzy: Jon Kasbe i Crystal Moselle
Scenarzysta: Daniel Koehler
Producenci: Bits Sola, Jon Kasbe, Crystal Moselle, Sally Campbell, Tim Nash
Producenci wykonawczy: Vinnie Malhotra, Dan Cogan, Jenny Raskin
Redaktorzy: Daniel Koehler, Enat Sidi, Jon Kasbe
Zdjęcia: Jon Kasbe
Kompozytor: West Dylan Thordson

1 godzina 29 minut

Biuletyny THR

Zapisz się na wiadomości THR prosto do swojej skrzynki pocztowej każdego dnia

Subskrybuj Sign Up

Latest Posts

Nie przegap