środa, 22 maja, 2024

Ostatnie posty

’Wiecznie młodzi’ (’Les Amandiers’): Recenzja filmu | Cannes 2022

Patrice Chéreau gorąco wierzył w aktorów. Spektakle były aortą produkcji, jej źródłem życia, jej racją bytu. Kierując się tą zasadą, Chéreau, legendarna francuska reżyserka, która zmarła w 2013 roku, wykorzystywała swoje prace sceniczne i filmy do agitacji, zmagania się i walki z mistycznym związkiem między aktorami i ich postaciami.

Jego najbardziej rygorystyczne zastosowanie tej filozofii mogło mieć miejsce w latach, kiedy był dyrektorem Théâtre des Amandiers w Nanterre we Francji, gdzie założył szkołę aktorską i studio filmowe. Powołany w 1982 roku, Chéreau spędził w Amandiers dekadę, kształtując grono aktorów. Był postacią łatwopalną; jego temperament łatwo się rozpalał, a jego wymagania były słynne i wymagające. Ale szkoła była niezrównanym miejscem szkolenia dla aspirujących aktorów. Tam mogli wcielić się w życie – a nie tylko nauczyć – zasad swojego rzemiosła.

Forever Young

The Bottom LineSłodka, ale czasem frustrująca mieszanka świeżości i znajomości.

Miejsce: Festiwal Filmowy w Cannes (Konkurs)
Obsada: Nadia Tereszkiewicz, Sofiane Bennacer, Louis Garrel, Micha Lescot, Clara Bretheau
Reżyser: Valeria Bruni Tedeschi
Scenarzyści: Valeria Bruni Tedeschi, Noémie Lvovsky

2 godziny 6 minut

Tak intensywne środowiska inspirują plotki o mitycznych rozmiarach. W filmie Forever Young włosko-francuska aktorka Valeria Bruni Tedeschi analizuje lata Amandiers Chéreau. Podobnie jak w przypadku jej poprzednich filmów reżyserskich (ten jest jej piątym), jej zainteresowanie tematem wynika z aspektów osobistych: Bruni Tedeschi była uczennicą ekskluzywnej szkoły, a jej pierwszą rolą filmową była rola w dramacie Chéreau z 1987 roku Hôtel de France, który miał swoją premierę na tym festiwalu.

Ale bliskość to miecz obosieczny, jeśli chodzi o refleksję. Jak spojrzeć wstecz, nie ulegając pułapkom nostalgii i nieuczciwości spojrzenia wstecz? Forever Young nieumyślnie bada te pytania. To słodki, ale dziwnie powściągliwy film, którym rządzi tarcie między sprzecznymi wymaganiami: powabem pełnych tęsknoty wspomnień i rygorem złożonej oceny.

Czytaj również:  nagrody Gubernatorów 2024: Gwiazdy na czerwonym dywanie

Film Bruni Tedeschi śledzi losy grupy studentów Amandiers pod koniec lat 80. To stylowa grupa, która chce się sprawdzić przed Chéreau i przed sobą nawzajem. Wkrótce jednak zdają sobie sprawę, że czas spędzony w tej szkole będzie czymś więcej niż tylko rywalizacją o role czy testem wytrzymałości na kapryśne nastroje dyrektora. Podobnie jak bohaterowie powieści Donny Tartt The Secret History, weszli w intymny świat, w społeczność przypominającą kult.

Film rozpoczyna się wyczerpującą pierwszą rundą przesłuchań, szybkim montażem młodych nadziei rzucających tekstami, rzucających ciałami i angażujących się w chaotyczne poziomy teatru. Przed nimi siedzi w większości niezadowolona klika instruktorów. Chéreau (Louis Garrel) jest nieobecny. Lubi się nie wychylać, jak twierdzi jego asystent Pierre Romans (Micha Lescot).

Na koniec przesłuchania każdy student musi odpowiedzieć na jedno pytanie: Dlaczego teatr? Pytanie to jest jednym z uporczywych tematów filmu. Niektórzy obnażają swoje udręczone dusze, inni starają się zachować subtelność lub humor. Odpowiedzi są barwne, ckliwe, cringey. Ten film nie jest tylko o konkretnej kohorcie; jest też o aktorstwie.

A czym dokładnie jest aktorstwo? Czy jest to błędne dążenie do szaleństwa, jak mówi jedna z postaci? Czy jest to ćwiczenie z próżności? Próbą zachowania żywiołowości młodości? A może jest bardziej sentymentalne? Szlachetne, nawet? Bruni Tedeschi, która napisała scenariusz wraz z Noemie Lvovsky i Agnès de Sacy, z entuzjazmem stawia te egzystencjalne pytania za pośrednictwem grupy początkujących aktorów.

Stella, utalentowana, łatwowierna i bogata młoda kobieta grana przez Nadię Tereszkiewicz, jest pierwszą osobą, którą poznajemy. Jej umiejętności są widoczne od samego początku, podobnie jak jej kipiący entuzjazm. Jest młodsza niż się wydaje, a jej zainteresowanie światem graniczy z naiwnością. Po przesłuchaniu, niezdarnie zmierza do łazienki, gdzie spotyka Adèle (Clara Bretheau), rezolutną i porywczą rudowłosą.

Czytaj również:  Ryan Seacrest o presji, by kontynuować dziedzictwo "Koła fortuny" Pata Sajaka

Te dwie stają się natychmiastowymi przyjaciółkami, tworząc więź, która chciałabym, żeby była bardziej widoczna w całym filmie. Spotykają się z resztą swojej klasy w dniu przyjęcia. Jest to bezceremonialne wydarzenie, składające się z uczniów nudging ich sposób do głównego wejścia Amandiers, gdzie lista z 12 nazwiskami jest przyklejona do drzwi. Scena ta, podobnie jak przesłuchania, jest pełna dramatyzmu i emocji. Studenci krzyczą na wieść o przyjęciu do szkoły i płaczą na wieść o odrzuceniu. Niektórzy zdesperowani gonią za instruktorami, błagając o kolejną szansę.

Ale decyzje są ostateczne. Wybrana klasa obejmuje Stellę i Adele; Etienne (Sofiane Bennacer), utalentowany narkoman nawiedzany przez bolesne dzieciństwo; Franck (Noham Edje), beznadziejny romantyk z dzieckiem w drodze; i Camille (Alexia Chardard), ciężarna studentka zdecydowana nie poświęcać swoich marzeń dla macierzyństwa.

Kohorta szybko się łączy. Imprezują, płaczą, uprawiają seks, śmieją się i panikują razem. Wykonawcy, których zebrał Bruni Tedeschi, to interesująca grupa, która nadaje swoim szeroko zarysowanym postaciom imponującą ilość życia. Nawet pomniejsze postacie są traktowane poważnie, tak jakby te przedstawienia przemawiały bezpośrednio do filozofii Chéreau.

Wycieczka klasowa do Nowego Jorku pogrąża studentów w świecie współczesnych przedstawień i daje im poczucie tego, co jest możliwe w aktorstwie. Ponownie są zmuszeni do skonfrontowania się z pytaniem: Dlaczego teatr? Odpowiedzi na to pytanie zmieniają się wraz z pogłębianiem przez studentów zrozumienia swojego rzemiosła i jego kosztów.

Ta interesująca eksploracja jest, nieco niestety, tylko ułamkiem zainteresowania narracji. Rdzeniem Forever Young jest historia miłosna pomiędzy naiwną Stellą i ponurym, niespokojnym Etienne. Ich postacie nie są szczególnie wyraziste, ale Tereszkiewicz i Bennacer są świetnymi aktorami, którzy pewnie operują materiałem. Para walczy, zrywa i pogodzi się w zawrotnym tempie; operator Julien Poupard preferuje zbliżenia, nadając tym scenom denerwującą intymność. Ten stereotypowy związek jest skazany na zagładę od samego początku, choć jest coś urzekającego w oglądaniu przewidywalnej katastrofy kolejowej.

Czytaj również:  TV Ratings: "The Last of Us" straszy wielką premierą

Ale to trudny entuzjazm do podtrzymania, a gdy Stella i Etienne podążają znajomą romantyczną ścieżką, historia zaczyna zwalniać i pobłażać. Inne punkty fabuły dostają trochę powietrza – ambicje ciężarnej studentki, antagonistyczne relacje innej z Chéreau, nadchodzący kryzys AIDS – ale nie ma wystarczająco dużo czasu spędzonego na żadnym z nich, aby znacząco zarobić na naszą inwestycję.

Brakuje tu również subtelności, która po pewnym czasie zaczyna doskwierać. Ciągłe telegrafowanie, czy to poprzez znakomitą pracę kamery Pouparda, czy scenariusz, sygnalizuje, przynajmniej dla tego krytyka, osobliwy brak zaufania w zdolność widza do nadążania za narracją.

Forever Young jest najsilniejszy, gdy powraca do pytania dlaczego teatr i angażuje się w relacje Chéreau z jego studentami. W tych scenach proces pracy reżysera zajmuje centralne miejsce, inspirując pytania o koszty jego metod. Kiedy Forever Young przenosi swoją uwagę z Etienne i Stelli na klasową produkcję Płatonowa Czechowa, czuje się bardziej zdecydowany, świeższy w swoich spostrzeżeniach i perspektywie.

Próby skwierczą, gdy studenci i Chéreau radzą sobie (lub nie radzą) z rosnącym poziomem stresu i eskalującymi napięciami. Pod duszącą regułą Chéreau wyłania się poczucie wspólnoty. Jego instrukcje są zaangażowane i precyzyjne, jego nastroje nieprzewidywalne. Garrel jest znakomity jako wadliwy dyrektor, oddając charakter człowieka, którego obsesja na punkcie perfekcji maskowała okrutne zachowania.

To właśnie wtedy, gdy Forever Young wykracza poza znajomy melodramat młodzieńczej miłości, zaczyna wkraczać na bardziej autentyczne terytorium: wymagania wciąż niezrozumiałego rzemiosła i niewyraźna granica między życiem a przedstawieniem.

Latest Posts

Nie przegap