sobota, 13 lipca, 2024

Ostatnie posty

Jak wielkie obsady zapychają wyścig o Emmy

Jednym z najczęstszych żartów, który tak naprawdę nie jest żartem, jest to, że jeśli chodzi o różne hollywoodzkie nagrody filmowe i telewizyjne, ludzie z branży lubią głosować na ludzi, z którymi już wcześniej pracowali.

Gdyby to była prawda, legendarnie połączony Kevin Bacon miałby wszystkie trofea. Ale wśród nominacji do 74. Primetime Emmy Awards, pola aktorskie są zdominowane przez głębokie obsady zespołowe, a jednocześnie inne duże zespoły czują się jak największe ofiary tych kategorii-clogging juggernauts.

W naszym 500-plus show wszechświata, w którym sześć-i ośmioodcinkowe serie limitowane są w modzie, a nawet większość programów telewizyjnych nie produkuje już 22 (lub więcej) odcinków w sezonie, gwiazda może być top-of-the-call-sheet w jednym projekcie i graczem dziennym w innym w tym samym roku, dając niektóre szczęśliwe pokazy pięć lub 10 występów drugoplanowych z aktorami, którzy w innej epoce nie mieliby czasu lub dostępności kontraktowej dla więcej niż jednej roli telewizyjnej.

Zamiast uchwycić pełen zakres krajobrazu, głosujący na Emmy zdecydowali się uhonorować jak najszerszą liczbę aktorów z jak najmniejszej liczby programów. Po stronie komedii oznacza to siedem nominacji za występy w Ted Lasso i cztery za Abbott Elementary. Po stronie dramatu, Succession otrzymał dwie nominacje za rolę główną, pięć za drugoplanową i siedem za gościnną, co daje mu komfortową przewagę nad dobrze reprezentowanymi obsadami Squid Game i Severance. W kategorii limited/antology dominują The White Lotus i Dopesick, które łącznie mają 13 z 14 występów drugoplanowych. Jedyny wyjątek? Przyszła odpowiedź na ciekawostki – Seth Rogen za Pam & Tommy.

Wyobraź sobie, że jesteś gwiazdą z jednego z tych programów, która nie dostała nominacji. Do tego grona zaliczyłbym Brittany O’Grady i Freda Hechingera z The White Lotus, nawet jeśli mógłbym postawić tezę, że mają najbardziej kompletne arki w pogardliwej komedii Mike’a White’a. W przypadku Succession, niemal czuje się jak meta żart, że niedocenione kawałki rodziny Waystar RoyCo, takie jak Karl (David Rasche), Frank (Peter Friedman) i Connor (Alan Ruck) zostały przeoczone. Ted Lasso, w międzyczasie, dał pełny odcinek na późną nocną londyńską odyseję trenera Bearda, tylko po to, by zobaczyć Brendana Hunta, który został pominięty wraz z kolegą nominowanym do 2021 roku Jeremym Swiftem, chociaż Toheeb Jimoh zarobił na swoje miejsce w drugim sezonie Sama.

Czytaj również:  Box Office: Tom Cruise w "Top Gun 2" na rekordowym otwarciu 156 milionów dolarów

Ale na każdy zespół starannie zauważony przez głosujących na Emmy, nieuchronnie istniało pół tuzina zespołów, które nie zdołały się zarejestrować.

HBO i HBO Max miały wiele powodów do świętowania w dniu nominacji do nagrody Emmy, ale trudno nie odnieść wrażenia, że ich dorobek mógłby być znacznie większy. Film o Lakersach Winning Time miał obsadę złożoną z takich gwiazd jak John C. Reilly, Adrien Brody, Tracy Letts i Sally Field, ale pomimo bardzo nagłośnionej wiosennej premiery, jedyną nominacją były zdjęcia. Film Juliana Fellowesa The Gilded Age zgromadził obsadę tak bogatą w elitę Broadwayu, że wielokrotni zdobywcy Tony prawie przewyższają liczbę aktorów bez ani jednej nominacji do nagrody Tony, jednak jego nazwisko zostało przywołane tylko za scenografię.

The Staircase został uhonorowany za gwiazdy Colina Firtha i Toni Collette, ale nie za gwiazdę sceny Parker Posey, niezawodnie eteryczną Juliette Binoche czy starannie dobrany zestaw młodych aktorów. Himesh Patel otrzymał nominację za Station Eleven, ale ta miłość nie mogła objąć ani doskonale obsadzonych Mackenzie Davis i Matildy Lawler, ani całego serialu, który uznano za mniej godny niż Inventing Anna, w którym jedynie niesklasyfikowana Julia Garner – tak wyraźnie wspierająca bohaterkę Anny Chlumsky, że Akademia Telewizyjna powinna była wkroczyć – otrzymała indywidualne wyróżnienie.

Amanda Seyfried była jedyną nominowaną aktorką za The Dropout, w którym przesadzone lateksowe czoło Williama H. Macy’ego, niepokojący interes miłosny Naveena Andrewsa i Laurie Metcalf groźnie dyskutująca o Yodzie i obecności Rucki, patronki pominiętych w tym roku członków zespołu, znalazły się wśród pominiętych. Apple TV+ w Pachinko znalazło aktorów potrafiących mówić aż w trzech językach i kilku dodatkowych dialektach. Nic. Amazon’s As We See It przełamał bariery reprezentacyjne dzięki swoim gwiazdom ze spektrum autyzmu. Nic. Zobacz także Reservation Dogs FX i jego nienaganną obsadę złożoną z rdzennych gwiazd. Nic.

Czytaj również:  Selena Gomez uhonorowana przez Ruderman Family Foundation za działalność na rzecz zdrowia psychicznego

Żadne z tych rozwiązań nie wydaje mi się właściwe. Cap liczba nominowanych lub nawet kandydatów do zgłoszenia z jakiegoś konkretnego serialu? Liczba nominacji dla Succession, Ted Lasso i The White Lotus jest ekstremalna, ale wszystkie były godne. Czy poprzedni zwycięzcy nie mogliby się kwalifikować w następnym roku lub przez cały czas? A co jeśli osoba, która wygrywa co roku – powiedzmy, jako czysta hipoteza, Julia Louis-Dreyfus – rzeczywiście zasługuje na wygraną co roku? A może po prostu zwiększymy liczbę nominowanych w każdej dziedzinie aktorstwa? To chyba najprostsze wyjście. Jeśli telewizja jest miejscem, gdzie jest najbardziej pożądana praca, Emmy powinny honorować, a nie karać, to żenujące bogactwo.

Ta historia po raz pierwszy pojawiła się w wydaniu magazynu The Hollywood Reporter z 27 lipca. Kliknij tutaj, aby subskrybować.

Latest Posts

Nie przegap