czwartek, 18 kwietnia, 2024

Ostatnie posty

recenzja „Magpie”: Daisy Ridley w małżeńskim kryminale, który nigdy się nie rozgrzewa

Magpie obraca się wokół toksycznej dynamiki heteroseksualnego małżeństwa, którą z pewnością widzieliście tysiące razy wcześniej, jeśli nie w prawdziwym życiu, to przynajmniej w popkulturze. Annette (Daisy Ridley) jest cierpliwą żoną, która poświęciła swoją karierę, by gotować, sprzątać i wychowywać dzieci dla niewdzięcznego mężczyzny. Ben (Shazad Latif) jest tym niewdzięcznym mężczyzną, który zdaje się zauważać Annette tylko wtedy, gdy jest na nią wkurzony.

Kiedy w ich życie wkracza olśniewająca aktorka (Matilda Lutz jako Alicia) poprzez rolę filmową dla ich córki (Hiba Ahmed jako Tilly), jest praktycznie przesądzone, że Ben będzie dalej zaniedbywał Annette na rzecz tego nowego, błyszczącego romansu. Głównym pytaniem jest więc to, co Annette może zrobić – do czego kobieta, która już jest na krawędzi, może okazać się zdolna, gdy zostanie popchnięta. Ale pomimo soczystego haczyka zbudowanego na gorących emocjach i drastycznych działaniach, Magpie okazuje się zbyt zimny i ostatecznie zbyt nieśmiały, by wywołać większą reakcję.

Sroka

The Bottom LinePrzystojny, zimny i płytki.

Miejsce: SXSW Film Festival (Narrative Spotlight)
Obsada: Daisy Ridley, Shazad Latif, Matilda Lutz, Hiba Ahmed, Cherrelle Skeete
Reżyseria: Sam Yates
Scenariusz: Tom Bateman
Rated R,1 godzina 30 minut

Duża część problemu leży w tendencji Magpie do sięgania po ogólniki zamiast po konkrety. Ben jest więc nie tylko samolubnym palantem , ale najbardziej samolubnym palantem, jakiego można sobie wyobrazić: Kiedy dziecko Bena i Annette zaczyna płakać, jego odruchową reakcją jest zwrócenie się do Annette z irytującym „Czy nie powinnaś -?” Kiedy Tilly przypadkowo wymyka się matce, że on i Alicia spędzali czas, patrzy na małą dziewczynkę z błyskiem w oku i syczy „Dobra robota” Nie mając ani uroku, by stać się zabawnym złoczyńcą, ani wiarygodności, by stać się wadliwym everymanem, Ben jest tak łatwy do znienawidzenia, że nienawiść do niego nie jest nawet zabawna.

Czytaj również:  "The Light" Toma Tykwera: Ujawniono pierwsze zdjęcie

Podobnie, Alicia nie jest przedstawiana jako kobieta w swojej własnej podróży, ale jako symboliczny ideał, na który Ben może rzutować swoje aspiracje lub z którym Annette może się porównywać. W miarę jak flirt Bena i Alicii nabiera tempa, Alicia jest coraz częściej przedstawiana nie jako ona sama, ale jako fantazja Bena na jej temat, a kamera reżysera Sama Yatesa przybliża jej uśmiech, gdy grucha słodkie słowa w sennej poświacie.

Pozostaje tylko Annette, aby nawigować po głębszych psychologicznych wodach Magpie, z mieszanymi rezultatami. Z jednej strony Ridley jest biegły w przerzucaniu się między niemal świętą cierpliwością, jaką Annette okazuje Benowi i Tilly, a rosnącą presją, jakiej doświadcza prywatnie. Tymczasem noirowa ścieżka dźwiękowa Isobel Waller-Bridge i celowo dysonujący sound design Dana Morgana wskazują na mroczniejsze impulsy. W jednej z sugestywnych sekwencji Annette słyszy krzyki swojego dziecka odbijające się echem w nianie, którą trzyma w dłoni. Zamiast iść do niego, impulsywnie ucieka z nieskazitelnego wiejskiego domu rodziny, dopóki monitor nie ucichnie i nie znajdzie się poza zasięgiem. Następnie, po złapaniu oddechu, powoli wraca do domu. Nie pozostaje jej nic innego, jak wrócić jeszcze raz i spróbować znieść to, co nie do zniesienia.

O ile doskonale rozumiemy Annette jako nieszczęśliwą żonę i matkę, o tyle głębsze aspekty jej życia pozostają niezbadane. Scenariusz Toma Batemana nie zdradza, co Annette kiedykolwiek widziała w Benie, co może stracić, jeśli on odejdzie, na co ma nadzieję. Nawet sceny, w których Annette najwyraźniej pęka pod presją – jak moment opisany powyżej lub inne, gdy chwyta lustro, aż się rozbije, lub uderza telefonem w ladę, aż pęknie – sprawiają wrażenie, jakby mogły pochodzić z dowolnego scenariusza o sfrustrowanej żonie; niewiele w nich rejestruje się jako szczególnie dziwne lub specyficzne dla tej osoby. Ta nieprzejrzystość wydaje się na pewnym poziomie celowa, mająca na celu zachowanie niespodzianek trzeciego aktu. Wybór ten pozbawia jednak Magpie podstawowych emocjonalnych wątków. Pozostaje nam zastanawiać się, kim w ogóle jest Annette poza niejasną reprezentacją każdej skrzywdzonej kobiety.

Czytaj również:  T-Pain o "Ghostwriting Country Songs" i krytyce Ushera za "Auto-Tune": "We've Been Fine"

Co gorsza, kiedy film w końcu pokazuje swoje karty, jego rozdanie okazuje się rozczarowujące – całość opiera się na zwrocie akcji, który nie jest zbyt trudny do odgadnięcia, ale który mimo to zostaje zakończony montażem w stylu Saltburn. W międzyczasie, chociaż narracja jest pozornie napędzana przez wielkie uczucia i skandaliczne wybory, film nie znajduje ani szczerego patosu, ani paskudnych emocji w kłopotach Annette i Bena. Tęskniłem za większą ilością seksu, przemocy, bałaganu – za czymkolwiek, co mogłoby wywołać reakcję, zachwycić mnie, zdezorientować lub wkurzyć. Zewnętrzny spokój Annette jest maską, mającą ukryć intensywne emocje szalejące w jej wnętrzu. Sroka jest tylko odbiciem ukrytej pod nią pustki. Pomimo wściekłości i smutku płynącego w żyłach fabuły, thriller z trudem podnosi puls.

Pełne kredyty

Miejsce: SXSW Film Festival (Narrative Spotlight)
Firmy producenckie: Align Pictures, Werewolf Films, 55 Films
Obsada: Daisy Ridley, Shazad Latif, Matilda Lutz, Hiba Ahmed, Cherrelle Skeete, Pippa Bennett-Warner, Alistair Petrie
Reżyseria: Sam Yates
Screenwriter: Tom Bateman
Producers: Kate Solomon, Daisy Ridley, Tom Bateman, Camilla Bray, Nadia Khamlichi, Sierra Garcia
Producenci wykonawczy: Adrian Politowski, Martin Metz, Nessa McGill, Clare Hardwick
Autor zdjęć: Laura Bellingham
Production designer: Amanda McArthur
Costume designer: Natalie Roar
Editor: Christopher Watson
Music: Isobel Waller-Bridge
Casting director: Dan Hubbard
Sales: CAA
Rated R,1 godzina 30 minut

Biuletyny THR

Zapisz się, aby codziennie otrzymywać wiadomości THR prosto do swojej skrzynki odbiorczej

Subskrybuj Zarejestruj się

Latest Posts

Nie przegap