sobota, 13 lipca, 2024

Ostatnie posty

ulubieniec 'Star Wars’ dyskutuje o niespodziewanym powrocie 'Obi-Wana Kenobiego’

[This story contains spoilers for Obi-Wan Kenobi.]

Qui-Gon Jinn powrócił.

Fani Gwiezdnych Wojen zostali zaskoczeni w środę, gdy Liam Neeson powrócił do odległej galaktyki w finale serii Obi-Wan Kenobi na Disney+.

W końcowych momentach miniserialu Star Wars, Neeson powrócił do franczyzy po raz pierwszy od Star Wars: Episode I – The Phantom Menace (1999) jako rycerz Jedi Qui-Gon Jinn (w formie live-action; użyczył również głosu postaci w Star Wars: The Clone Wars). Już od premierowego odcinka mówiło się, że Qui-Gon może się pojawić, ale nigdy nie było na to gwarancji. Biorąc pod uwagę ile czasu minęło od kiedy Neeson po raz ostatni wcielił się w tę postać, trudno było określić jego zainteresowanie ponownym założeniem szat Jedi.

Nominowany do Nagrody Akademii aktor powiedział The Hollywood Reporter, że zdecydował się na powrót do franczyzy z kilku powodów.

„Z pewnością nie chciałem, aby ktokolwiek inny grał Qui-Gon Jinna, a ja chciałem pokazać mój szacunek dla George’a [Lucas] i tego mitycznego świata, który stworzył,” Neeson powiedział THR. „Dodatkowo, Ewan [McGregor] jest kumplem i uwielbiałem z nim pracować podczas The Phantom Menace 25 lat temu.”

Lazy loaded image

Ewan McGregor (z lewej) i Liam Neeson w filmie „Star Wars Episode I – The Phantom Menace” (1999).Lucasfilm Ltd./Courtesy Everett Collection

W filmie z 1999 roku Qui-Gon był mistrzem Obi-Wana, a dzięki serii wydarzeń para Jedi odnalazła Anakina Skywalkera (Jake Lloyd) na Tatooine. Niedługo po pomocy w zapewnieniu Anakinowi wolności, Qui-Gon zginął podczas pojedynku na miecze świetlne z Darthem Maulem (Ray Park).

Neeson zauważył w latach ubiegłych, że zawsze był fanem filmu i dostroił się do początkowej krytyki, która od tego czasu ustąpiła, a pokolenie fanów dość mocno polubiło The Phantom Menace, Attack of the Clones i Revenge of the Sith.

„Lubię [Phantom Menace],” Neeson powiedział Andy Cohenowi na kanale SiriusXM Radio Andy w 2020 roku. „Jestem z niego dumny i dumny z tego, że byłem jego częścią. Dostałem możliwość bycia Jedi. Dostałem możliwość zabawy z tymi wspaniałymi mieczami świetlnymi i innymi rzeczami. To było straszne, Andy, naprawdę było.”

Czytaj również:  Irańska aktorka Taraneh Alidoosti zwolniona z więzienia po wpłaceniu kaucji

Jeśli chodzi o powrót Neesona do franczyzy, fani czekali z zapartym tchem odkąd Yoda (Frank Oz) powiedział Obi-Wanowi w Zemście Sithów, że nauczy go jak połączyć się z duchem Mocy jego zmarłego mistrza. W środę to zasadzone ziarno w końcu zakwitło.

Cała seria Obi-Wan Kenobi jest już dostępna na Disney+.

Latest Posts

Nie przegap