wtorek, 25 czerwca, 2024

Ostatnie posty

Farsa na szczycie tragedii: producenci „Rdzy” unikają odpowiedzialności (felieton)

To jedna z najmroczniejszych opowieści w pamięci Hollywood. Grupa producentów – z których kilku miało na koncie m.in. nieprzejrzyste finansowanie, wstrzymywanie płatności i niebezpieczne warunki pracy na planie – montuje western, w którym ich gwiazda i kolega producent przypadkowo zabija na śmierć operatora w połowie zdjęć. Dowiedzieliśmy się, że wkrótce zostanie on oskarżony o nieumyślne spowodowanie śmierci, podobnie jak niedoświadczony i przytłoczony młody zbrojmistrz, którego zatrudnili do obsługi broni (obaj zapowiedzieli, że będą kwestionować zarzuty). W międzyczasie asystent reżysera, który już wcześniej był przedmiotem skarg dotyczących bezpieczeństwa i innych kwestii związanych z pracą, w tym przy jednym z poprzednich projektów producentów, podpisuje ugodę w sprawie zarzutu niedbałego użycia śmiercionośnej broni.

Produkcja może wkrótce zostać wznowiona, a główną rolę banity ma nadal odgrywać Alec Baldwin, obecnie oskarżony przestępca, któremu grozi znaczny czas więzienia. Całkiem niezły plot twist, napędzany przez fakt, że inwestycja musi się zwrócić. Jak również niewypowiedzianą – a przynajmniej tylko szeptaną – srebrną podszewką. Jeśli Rust zostanie ukończony, jego upiorność może sprawić, że to, co w innym przypadku było tylko kolejnym specjalnym filmem American Film Market, stanie się kultowym hitem.

„Na moim zegarku, nikt nie jest ponad prawem, a każdy zasługuje na sprawiedliwość”, powiedział Mary Carmack-Altwies, prokurator okręgowy, który służy Santa Fe County, gdzie Halyna Hutchins zmarł, po ogłoszeniu 19 stycznia zarzutów. Twierdzenie prokuratora jest oczywiście niedorzeczne. Wybrani prokuratorzy stawiają zarzuty tylko tym, którzy wierzą, że mogą wygrać w procesie, zwłaszcza w tak głośnych sprawach jak ta. W tej decyzji chodzi mniej o sprawiedliwość, niż o ograniczenia prawne narzucone przez sposób finansowania niezależnych filmów.

Carmack-Altwies nie ma wątpliwości, że producenci – wśród których są Baldwin, Ryan Donnell Smith, Ryan Winterstern, Nathan Klingher, Anjul Nigam i menedżer Baldwina Matt DelPiano – izolowali się od prawa na długo przed śmiercią autorki zdjęć, Hayli Hutchins. Jak to jest rutynowo w Hollywood, produkcja założyła do prowadzenia biznesu spółkę z o.o. specjalnego przeznaczenia, Rust Movie Productions. Jej głównym celem jest jako instrument finansowy.

Czytaj również:  Daniel Radcliffe i dziewczyna Erin Darke spodziewają się pierwszego dziecka

Ale nieprzypadkowo zapewnia tym, którzy kierują organizacją, imponujące schronienie przed ustawowymi konsekwencjami za takie postępowanie. Jak weteran rozrywki adwokat Bryan Sullivan, który regularnie pracuje z niezależnymi produkcjami jako ich prawny strateg w sprawach biznesowych, umieścić go do The Hollywood Reporter tej ostatniej jesieni, „cały punkt tworzenia [RMP] jest dla celów odpowiedzialności.”

W kwietniu 2022 roku New Mexico Occupational and Safety Bureau wydało ostry raport, w którym ukarało RMP za „poważne naruszenia” Agencja zauważyła, że producenci wiedzieli, że procedury bezpieczeństwa dotyczące broni palnej nie były przestrzegane na planie i wykazali „zwykłą obojętność” na dobro swojej obsady i załogi.

Według raportu, producenci zignorowali „zagrożenia związane z bronią palną poprzez rutynowe niepraktykowanie własnych protokołów bezpieczeństwa, nieprzestrzeganie protokołów bezpieczeństwa i niezapewnienie, że obsłudze śmiercionośnej broni poświęcono czas i wysiłek potrzebny do zapewnienia bezpieczeństwa obsady i załogi” Dodatkowo, producenci „zlekceważyli lub w inny sposób nie podjęli działań następczych, nie zadawali pytań, ani nie próbowali zrozumieć, co się stało, kiedy pracownicy powiadomili kierownictwo o incydentach z niewypałem i o tym, że nie czują się bezpiecznie na planie.”

RMP złożyło apelację. Jej obrona jest odkrywcza. „Prawo właściwie pozwala producentom delegować takie krytyczne funkcje jak bezpieczeństwo broni palnej do ekspertów w tej dziedzinie i nie nakłada takiej odpowiedzialności na producentów, których doświadczenie polega na organizowaniu finansowania i zawieraniu umów na logistykę filmowania”, zgodnie z jego oświadczeniem. RMP zajęło podobne stanowisko, próbując odeprzeć odpowiedzialność cywilną za zdjęcia, twierdząc, że jego załoga była cywilnymi wykonawcami i że „w stosownych przypadkach szef każdego niezależnego wykonawcy był odpowiedzialny za osoby w swoim dziale.”

Innymi słowy, producenci nie mają obowiązku zarządzania. Odpowiedzialność nie kończy się na górze. Zaniedbanie nie wchodzi w grę.

To jest zuchwałe prawnictwo, które wylądowało producentom ich największy skok. W październiku 2022 roku, rok po śmierci Hutchins, RMP rozstrzygnęło sprawę wrongful death action złożoną przez wdowca po niej, Matthew Hutchinsa, w której został on włączony do zespołu jako producent wykonawczy z zamiarem szybkiego wznowienia produkcji w celu ukończenia projektu. (Nie wiadomo, czy nowo wniesione zarzuty mogą wpłynąć na ten plan)

Czytaj również:  "Chłopiec i czapla" Hayao Miyazakiego bije rekord kasowy w Chinach

Kiedy Matthew Hutchins pierwotnie złożył pozew, powiedział, że „istniało wiele standardów branżowych, które nie były praktykowane, i jest wiele odpowiedzialnych stron” Jednak wraz z zawarciem ugody stwierdził, że „nie ma żadnego interesu w angażowaniu się w obwinianie czy przypisywanie winy”, dodając, że jest „wdzięczny, że producenci i społeczność rozrywkowa zjednoczyli się, by oddać hołd ostatniej pracy Halyny.”

Pozostałe powództwa cywilne przeciwko RMP – od nadzorcy scenariusza, gaffera i sanitariusza – stoją teraz przed niełatwym zadaniem przeciwstawienia się Matthew Hutchinsowi. Aby podkreślić niedorzeczną pozycję, w jakiej został postawiony, jego adwokat ogłosił po wniesieniu zarzutów, że popiera decyzję prokuratora i że „będzie w pełni współpracował z prokuraturą i ma gorącą nadzieję, że system sprawiedliwości działa w celu ochrony społeczeństwa i pociągnięcia do odpowiedzialności tych, którzy łamią prawo”

Ekipa walczy o siebie w sądzie. Prokurator udaje, że istnieje jakakolwiek szansa na osiągnięcie sprawiedliwości. Pogrążony w żałobie wdowiec stał się współwinny. Producenci, z wyjątkiem nazwiska przed kamerą – najłatwiejszego kozła ofiarnego – jak dotąd unikają jakiejkolwiek znaczącej odpowiedzialności.

„Wierzymy, że Baldwin, jako producent, wie wszystko, co dzieje się na planie” – powiedziała Fox News po ogłoszeniu zarzutów jedna z oskarżycielek Baldwina, Andrea Reeb. „Było wiele obaw dotyczących bezpieczeństwa, na które zwrócono uwagę kierownictwa, a on nic z tym nie zrobił” To zostanie ustalone podczas procesu. Pozostali producenci nie będą odpowiadać przed nikim poza, być może, własnymi portfelami.

To, co zaczęło się jako surrealistyczna tragedia, coraz bardziej przypomina absurdalną satyrę pod postacią dramatu prawniczego. Farsa pojawi się w nieuniknionych próbach przekształcenia tego wszystkiego w, tak, film. A dlaczego nie? Wyzysk jest przecież głównym tematem tej sagi.

Latest Posts

Nie przegap