środa, 22 maja, 2024

Ostatnie posty

’Obi-Wan Kenobi:’ Odpowiedzi na wszystkie pytania w „V części” serialu 'Star Wars’

[This story contains spoilers from Obi-Wan Kenobi “Part V.”]

Istnieje lista życzeń wśród fanów Star Wars tego, co mieli nadzieję zobaczyć w Obi-Wan Kenobi, a w tym tygodniu odcinek sprawdził duże pudełko z kreską miecza świetlnego.

W ciągu kilku sekund od otwarcia „Części V”, przedostatni odcinek serialu Disney+ uraczył widzów pojedynkiem treningowym między mistrzem Obi-Wanem Kenobim (Ewan McGregor) a jego ówczesnym padawanem Anakinem Skywalkerem (Hayden Christensen), rozgrywającym się przed Atakiem klonów.

Ten moment był idealny z dwóch powodów: Tak, to był wielki fan service, Christensen i McGregor (obaj de-aged) z powrotem w swoich kostiumach z prequeli – Obi-Wan z płynącymi włosami i Anakin ze swoim warkoczem Padawana – ale służył jako doskonałe urządzenie fabularne. Obi-Wan był w stanie pozostać o krok przed Darthem Vaderem w „Części V”, ponieważ znał jego szaleństwa z tych przeszłych sesji i prawidłowo założył, że mężczyzna się nie zmienił.

Poza genialnym otwarciem – i segmentami retrospekcji z intermentem – „Część V” zaczęła również odpowiadać na wielkie pytania, które krążyły przez cały czas trwania serii. Zanurzmy się w towarze.

Zgodnie z oczekiwaniami die-hard fanów, Wielki Inkwizytor powrócił. Jak to zrobił? „Zemsta.” Przynajmniej tak postać Ruperta Frienda kreśliła do Revy (Moses Ingram), twierdząc, że to jego potrzeba zemsty na napastniku utrzymywała go przy życiu.

Jak wcześniej omawiano, fani byli zszokowani, widząc jak icoinc Star Wars Rebels złoczyńca schodzi w „Części II”, biorąc pod uwagę jak ważny jest w pierwszym sezonie serialu animowanego, który nie jest ustawiony do pięciu lat później. To doprowadziło do większego pytania: Czy Obi-Wan Kenobi wykonuje tak duże ruchy, by przepisać naturę tego, co jest uważane za kanon w Star Wars? Podczas gdy to otworzyłoby całkowicie inną puszkę robaków, wielu było pewnych, że to po prostu oznacza, że Inkwizytor Frienda wkrótce powróci. A uczynienie tego w tym odcinku, stojąc u boku Dartha Vadera, było całkiem satysfakcjonującym ponownym wejściem.

Czytaj również:  Ann de Toth, scenarzystka i wdowa po André de Toth, zmarła w wieku 82 lat

W „Part V” widzowie zobaczyli także głębokie zanurzenie w backstory Revy, gdzie dowiedzieli się, że to nie Jedi na nią poluje – to sam Vader. Jak teoretyzowali niektórzy fani, Reva była jednym z Younglingów, którzy byli obecni podczas masakry świątyni Jedi przez Anakina podczas Rozkazu 66, która miała miejsce w Star Wars: Episode III – Revenge of the Sith. Flashback do tego przerażającego wydarzenia pojawił się już w pierwszej scenie premierowego epizodu, co doprowadziło wielu do przekonania, że musi być tam jakieś pełne powiązanie.

Rzeczywiście, Reva popełnia jeden drobny błąd w swojej inkwizytorskiej fasadzie podczas drugiego odcinka, kiedy ujawnia Obi-Wanowi, że Anakin Skywalker wciąż żyje. Podczas gdy niezwykle potężny moment dla Obi-Wana, to nie prowadzi do pytania, jak ona była świadoma tak ściśle strzeżonych informacji w pierwszej kolejności. Na szczęście sam Obi-Wan też to zauważył.

W pełnej napięcia wymianie zdań, która zawierała brutalne retrospekcje wspomnień Revy o Anakinie mordującym Młode, ujawniono, że uparta Inkwizytorka wspinała się po szczeblach kariery tylko po to, by zbliżyć się do człowieka-maszyny Sithów, który zniszczył jej świat. Czy to oznacza, że Reva dołączyła do dobrych? Nie do końca. Odcinek kończy się tym, że ranna Reva znajduje pozostawiony w ziemi komunikator Obi-Wana, niosący wiadomość od Baila Organy (Jimmy Smits) o Luke’u.

Tak daleko w serialu fani mogli zadawać sobie pytanie, czy do końca serialu w ogóle poznamy Luke’a. Po tym, jak młody Skywalker pojawił się w zwiastunie serialu, a następnie krótko w pierwszym odcinku, jeszcze nie zmartwychwstał, podczas gdy jego bliźniacza odpowiedniczka, Leia (Vivien Lyra Blair) jest pełnoprawną postacią gwiazdorską. „Część V” ujawniła, że Luke rzeczywiście powróci na scenę, ale być może nie w sposób, w jaki myśleliśmy – chłopak jest w niebezpieczeństwie.

Czytaj również:  Carla Gugino mówi, że ma "PTSD" od pracy z seksistowskimi reżyserami

Jeśli chodzi o sprowadzenie spraw do pełnego koła, w tym odcinku widzimy również powrót Haja (Kumail Nanjiani). Choć może nie jest to w pełni związane z podróżą postaci Obi-Wana, sugeruje, że czas Nanjianiego w uniwersum Star Wars może nie skończyć się tylko na epizodycznym cameo. Wygląda na to, że Haja oficjalnie, jeśli nieświadomie, dołączył do rodzącego się Sojuszu Rebeliantów, z Obi-Wanem nawet proszącym faux-Jedi o czuwanie nad Leią, gdy ten idzie (jakby) poddać się Revie.

Wchodząc do bardzo oczekiwanego finału serii, wciąż pojawiają się wielkie pytania: Czy widzowie zostaną uraczeni występem mistrza Obi-Wana, Qui-Gon Jinna (Liam Neeson)? Czy dojdzie do epickiego starcia Vadera i Kenobiego w stylu Zemsty Sithów?

Jak powiedziałby Obi-Wan: „Cierpliwości” Z podobno wydłużonym czasem trwania – i jeśli wspaniałe opowiadanie historii w serialu jest czymkolwiek do zrobienia – ostatni odcinek jest przygotowany do dostarczenia.

Finał serialu Obi-Wan Kenobi będzie można obejrzeć w środę w Disney +.

Latest Posts

Nie przegap