środa, 19 czerwca, 2024

Ostatnie posty

recenzja „Innego mężczyzny”: Sebastian Stan zrzuca maskę w prowokacyjnej mrocznej komedii z sercem

Wygląd może być mylący w A Different Man, ujmująco pokręconym spojrzeniu scenarzysty i reżysera Aarona Schimberga na aktorów, dramaturgów, ego i trudną sytuację osób głęboko oszpeconych.

Podobnie jak słynny odcinek „Eye of the Beholder” z The Twilight Zone, w którym ludzie okazują się wyrzutkami społeczeństwa, ta mroczna komedia sugeruje, co się dzieje, gdy aspirującemu aktorowi dotkniętemu neurofibromatozą udaje się znaleźć cudowne lekarstwo, tylko po to, by tęsknić za życiem, które miał, gdy był jeszcze zdeformowany.

Inny człowiek

The Bottom LineZabawne i prowokujące do myślenia starcie.

Miejsce: Sundance Film Festival (Premiery)
Obsada: Sebastian Stan, Renate Reinsve, Adam Pearson
Reżyser, scenarzysta: Aaron Schimberg
1 godzina 52 minuty

Aktor, o którym mowa – nijaki nowojorski aktor o imieniu Edward, czyli Ed – jest grany z przymrużeniem oka przez Sebastiana Stana, który nakłada na siebie kilka warstw protez (dzięki uprzejmości projektanta makijażu Mike’a Marino), aż do momentu, gdy zdejmuje je, aby odsłonić swoją prawdziwą twarz. Ale to nie daje Edowi życia, o które się starał, w filmie, który zastanawia się, jak inni na nas patrzą, a co ważniejsze, jak my sami na siebie patrzymy.

Schimberg zgłębił podobny temat, choć w bardziej artystyczny sposób, w swoim zakulisowym dramacie z 2018 roku Chained for Life. W filmie tym wystąpił Adam Pearson, którego wielu może pamiętać z jego nawiedzającej sekwencji u boku Scarlett Johansson w Under the Skin Jonathana Glazera, a który tutaj kradnie show jako całkowicie czarujące i nonszalanckie zagrożenie dla nowo odkrytej egzystencji Eda.

Fakt, że Pearson cierpi na neurofibromatozę, a Stan nosił tony makijażu, aby naśladować tę chorobę, może podnieść kilka brwi. A jednak A Different Man jest w dużej mierze o sztuce naśladującej życie i odwrotnie, kontemplując różne maski – prawdziwe lub sztuczne – które zakładamy wychodząc w świat.

Czytaj również:  Tom Hanks o tym, czy byłby w stanie zagrać w 'Filadelfii' rolę prostego aktora we współczesnych czasach: "No, and Rightly So"

Początkowo historia rozgrywa się jak typowy niezależny dramat z Nowego Jorku, w którym Ed mieszka w obskurnym mieszkaniu z jedną sypialnią na Brooklynie, próbując zaistnieć jako aktor. Ma wścibskiego superwizora, przynajmniej jednego sąsiada, który go nienawidzi, a w jego suficie jest przeciek, który rośnie tak duży, że grozi połknięciem go. Problem polega na tym, że oszpecony stan Eda sprawia, że całkowicie się wyróżnia, przynajmniej dla widza. Dla tych, którzy już go znają, jawi się jako kolejny nieśmiały i zrzędliwy New Yawka.

Wszystko zaczyna się układać, gdy do domu obok wprowadza się nowa sąsiadka, promienna Ingrid (Renate Reinsve, The Worst Person in the World). Podobnie jak Ed, jest ona aspirującą artystką – dramatopisarką – i oboje szybko przypadają sobie do gustu, nawet jeśli Ed jest bardzo zahamowany przez swój wygląd. Ingrid jest bardziej otwarta i ciekawska, a jednym z nowatorskich aspektów scenariusza Schimberga jest to, że w przeciwieństwie do Człowieka słonia Davida Lyncha, prawie każdy, kogo Ed spotyka, traktuje go z szacunkiem i współczuciem.

Pierwsza połowa filmu wypełniona jest dobrze zaobserwowanymi fragmentami dystopijnego nowojorskiego humoru, czy to niezrównoważonymi ludźmi tracącymi panowanie nad sobą na ulicy, zmęczonymi pasażerami metra ignorującymi Eda w drodze powrotnej do domu, czy też, w jednej zabawnie tragicznej scenie, ciężarówką Mister Softee przyjeżdżającą akurat w momencie, gdy zwłoki sąsiada są wynoszone z budynku. „Przypomina mi Woody’ego Allena”, ktoś zauważa o Edzie, i gdyby nie jego twarz, byłby po prostu kolejnym smutnym workiem snującym się po samotnym mieście.

Nudne życie upadającego aktora przybiera poważny obrót, gdy zgadza się wziąć udział w eksperymentalnym programie lekowym, który może wyleczyć jego stan. Po kilku scenach horroru na ciele w stylu Cronenberga, zaczyna złuszczać swoje guzy jak wąż zrzucający skórę, przekształcając się w zupełnie nową osobę z dobrze zdefiniowaną twarzą Stana.

Czytaj również:  Peter Jackson mówi, że serial Amazona "Władca Pierścieni" go zdradził

Mogłoby się wydawać, że wszystko zmieni się na lepsze, ale jak pokazuje A Different Man, sprawy przybierają jeszcze gorszy obrót. Ed szybko zaczyna tęsknić za mężczyzną, którym kiedyś był, zwłaszcza gdy postać Pearsona wkracza do akcji i bardzo przypadkowo porywa jego życie, w tym rozwijający się romans Eda z Ingrid.

Ta i inne mechanizmy fabularne w scenariuszu Schimberga mogą wydawać się nieco przesadzone, zwłaszcza gdy Ed zaczyna tracić rozum w trzecim akcie, gdy wszystko się rozpada. Mimo to zwroty akcji utrzymują nasze zainteresowanie przez cały czas, a narracja przybiera sprytnie zdekonstruowany format sztuki w filmie, przypominający momentami Synecdoche, New York Charliego Kaufmana .

Wybryki te zostały uchwycone w ziarnistej, naturalistycznej oprawie wizualnej autorstwa Wyatta Garfielda (The Kitchen) i wsparte ścieżką dźwiękową Umberto Smerilliego, która zmienia się między indie vibes a klasycznymi melodiami hollywoodzkich filmów klasy B. A Different Man również porusza się między kilkoma gatunkami, ale Schimbergowi udaje się wszystko zgrabnie połączyć, zadając to samo pytanie, na różne sposoby, aż do ostatniej sceny: Co kryje się w twarzy?

Pełne kredyty

Miejsce: Sundance Film Festival (Premiery)
Firmy producenckie: A24, Killer Films, Grand Motel Films
Obsada: Sebastian Stan, Renate Reinsve, Adam Pearson
Reżyser, scenarzysta: Aaron Schimberg
Producers: Christine Vachon, Vanessa McDonnell, Gabriel Mayers
Producenci wykonawczy: Sebastian Stan, Aaron Schimberg
Autor zdjęć: Wyatt Garfield
Production designer: Anna Kathleen
Costume designer: Stavey Berman
Editor: Taylor Levy
Composer: Umberto Smerilli
Casting director: Maribeth Fox
1 godzina 52 minuty

Biuletyny THR

Zapisz się, aby codziennie otrzymywać wiadomości THR prosto do swojej skrzynki odbiorczej

Subskrybuj Zarejestruj się

Latest Posts

Nie przegap