wtorek, 16 lipca, 2024

Ostatnie posty

Jak Seth MacFarlane przestawił „Teda” z filmów na „skandalicznie drogi” serial Peacock?

Po dwóch filmach fabularnych, hedonistyczny gadający miś z głosem Setha MacFarlane’a powraca i trafia do książek w prequelowym serialu Peacock.

Obecnie Ted to siedmioodcinkowy serial stworzony przez MacFarlane’a, w którym Family Guy ponownie wciela się w rolę tytułowego antropomorficznego pluszaka, który pojawił się w kinowej wersji Universal z 2012 roku o tej samej nazwie i powrócił w sequelu filmu z 2015 roku. Serial jest rodzinną komedią osadzoną w 1993 roku, w której John (Max Burkholder), młodsza wersja postaci granej przez Marka Wahlberga w filmach, łączy siły z Tedem, próbując przetrwać szkołę średnią. Obsadę serialu uzupełniają Scott Grimes, Alanna Ubach i Giorgia Whigham jako krewni Johna.

Podczas rozmowy z The Hollywood Reporter, MacFarlane omawia, co sprawiło, że Burkholder pasował do Johna, opinie, które otrzymał od Universal i Peacock na temat serialu, a także najnowsze aktualizacje dotyczące serialu science fiction Hulu The Orville i planowanego rebootu Naked Gun franczyza, do której dołączył Liam Neeson.

Seth MacFarlane uczestniczy w premierze serialu Peacock Ted.Todd Williamson/Peacock

Czy kiedykolwiek istniał scenariusz do trzeciego filmu Ted i dlaczego serial stał się najlepszą opcją dla franczyzy?

Było po prostu inaczej. Ted 2, moim zdaniem, wypadł bardzo dobrze. Historia opowiedziana w pierwszej części miała tak wyraźny początek, środek i koniec, że wydawało się, że od tego momentu jesteśmy szczęśliwi i dokąd tak naprawdę zmierzamy? Ale pomysł zrobienia prequela był zupełnie inny. To nie było coś, co wymyśliłem. Universal zaproponował mi zrobienie serii Ted. Tak naprawdę nie myślałem o powrocie do tej postaci, dopóki o tym nie wspomnieli, a ja powiedziałem: „Naprawdę? Czy to nie jest skandalicznie drogie?” Dotrzymali słowa i nie obniżyli jakości.

Widzieliśmy wiele filmów, w których główny bohater jest całkowicie wygenerowany komputerowo i zrobiony na poziomie jakości fabularnej, ale nigdy tak naprawdę nie widzieliśmy tego w telewizji. Pierwotnie pomysł polegał na zrobieniu Ted jako multicam, ponieważ tak naprawdę nie zostało to zrobione i czy istnieje sposób, abyśmy mogli mieć postać CGI, którą dodamy później, ale głos i zdjęcia są wykonywane z żywą publicznością, więc ma to bezpośredni charakter? Tak więc wiele rzeczy związanych z robieniem tego dla telewizji wydawało się, że z natury wkraczamy na niezbadane terytorium.

Czytaj również:  Matthew Lewis o możliwości powrotu do serialu "Harry Potter": "Nie spieszy mi się"

To wspaniałe, że jest to serial komediowy, który jest bez wątpienia komedią. Czy otrzymałeś uwagi lub obawy od kogokolwiek zaangażowanego w serial, że żarty posunęły się za daleko?

Nie bardzo. Od czasów Married… With Children, komedia familijna jako zdrowa rzecz była rzeczą gustu. Albo w jedną stronę, albo w drugą. Więc nie, w rzeczywistości było odwrotnie. Od samego początku było bardzo jasne, że chcą, aby było to zgodne z tonem filmów. Chcieli, aby Ted był Tedem. Przy wielu okazjach słyszysz to od kierownictwa, a potem, gdy dochodzi do realizacji projektu, wycofują się i mówią: „Cóż, nie chcieliśmy tego sprośnego” Ale trzeba przyznać, że zarówno po stronie Universal, jak i Peacock, pozostali przy tym. Powiedzieli: „Wiemy, co kupiliśmy i zamierzamy to zaakceptować”

Ted (głos Setha MacFarlane’a), Max Burkholder, Scott Grimes, Alanna Ubach i Giorgia Whigham w serialu Peacock Ted.Dzięki uprzejmości Peacock

W serialu pojawia się wiele znajomych twarzy Orville, w tym Max, który gra Johna. Co sprawiło, że został wybrany i czy inni aktorzy byli brani pod uwagę do tej roli?

Nie. Moją ulubioną rzeczą jako reżysera – i może to czyni mnie leniwym – jest to, że aktor przychodzi już po wykonaniu pracy, a wszystko, co muszę zrobić, to ustawić ujęcia. Max jest tego doskonałym przykładem. Przyszedł, a jego przesłuchanie było bardzo trafione. Każdy żart był doskonały. Przywołał trochę swawoli Wahlberga, ale jednocześnie naprawdę przedstawił Johna jako samca beta sprzed Wahlberga, którym był w naszej historii w pierwszym filmie. Widzieliśmy wielu wspaniałych aktorów, którzy przesłuchiwali do tej roli, ale to było po prostu oczywiste.

Czego najbardziej oczekujesz od fanów w nowej odsłonie serii?

W każdym odcinku jest kilka scen, które są prawdziwymi scenografiami, które moim zdaniem są wyjątkowymi momentami. Nie zawsze wiesz, co to będzie podczas kręcenia, a potem składasz wszystko razem i zdajesz sobie sprawę, że czasami masz rację, a czasami się mylisz. To, co ludzie zobaczą, to siedem odcinków, które w każdym przypadku są tak zabawne i komediowe, jak film. Naprawdę staraliśmy się spakować je w taki sam sposób, jak filmy. Nie można wysłać samochodu przez stodołę z budżetem telewizyjnym, tak jak zrobiliśmy to w Ted 2. Ale jeśli chodzi o interakcje między postaciami i sytuacje, naprawdę staraliśmy się utrzymać poziom pierwszego filmu.

Czytaj również:  Nina Dobrev mówi, że jej "operacja zakończyła się sukcesem" po wypadku na rowerze elektrycznym

Biorąc pod uwagę wszystkich członków obsady serialu Ted, którzy pojawili się w The Orville, czy to znak, że nie widzieliśmy ostatniego sezonu Orville? Czy jest szansa na czwarty sezon?

Oficjalnie nie widzieliśmy jeszcze ostatniego sezonu Orville, nie. Odpowiadając na to pytanie kopałbym dół, którego dna jeszcze nie widzę. (Laughs.) Ale mogę tylko powiedzieć, że serial nie został oficjalnie zakończony.

Czy są jakieś informacje na temat planowanego rebootu filmu Naked Gun, którego jesteś producentem i w którym ma wystąpić Liam Neeson?

Prace nad nim wciąż trwają. Wciąż idzie do przodu. Ma niezłą dynamikę. [Akiva Schaffer i jego zespół napisali scenariusz. Są genialni – są histerycznie zabawni – i wciąż jest bardzo żywy. W rzeczywistości miałem spotkanie w tej sprawie [w grudniu]. Jeśli chodzi o dokładny termin premiery, nie mogę w tej chwili podać konkretnych szczegółów, ale jest to bardzo żywe i posuwa się naprzód.

Gratulacje z okazji wydania ostatniego świątecznego albumu, We Wish You the Merriest.

To nasz ósmy album studyjny i pierwszy, który nagrałem z Liz Gillies. To szalone, że zajęło nam to tyle czasu. Jesteśmy przyjaciółmi od zawsze i podróżowaliśmy po całym kraju występując z różnymi orkiestrami symfonicznymi. Ona jest po prostu bardzo łatwą osobą do harmonicznego połączenia. Jej wrażliwość wokalna jest podobna do mojej. Cieszę się, że w końcu udało nam się razem nagrać. Myślę, że to nie będzie ostatnie wspólne nagranie.

Czy mówi się już o drugim sezonie Ted?

Zobaczymy, jak to się potoczy.

Ted jest teraz streamowany na Peacock.

Latest Posts

Nie przegap